Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dawkat

2013-03-11

Wielkie rozpoczęcie w marcu 2012 roku

Wpis z opóźnieniem. 26 marca 2012 roku rozpoczęła się budowa parteru. Która trwała całe 4 dni później musieliśmy odczekać aż wylane słupy przeschną. Zdjęcia poniżej przedstawiają 3 dni pracy ekipy Błażeja z której jestem bardzo zadowolony.

na zdjęciu poniżej początek dnia drugiego.

blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl




 

2013-02-27

Cegiełki

Troszkę zaniedbałem bloga ale jak to bywa na budowie wszyscy cierpimy na chroniczny brak czasu ale postaram się odtworzyć kolejne etapy budowy. Na początek przywiezione 23 grudnia cegły Eder 24 p+w i 11,5 p+w i test chudziaka ( B25 z dodatkiem W8 o ile dobrze pamiętam ) 54 palety ustawione specjalnie na nim. Chudziak przetrzymał a jak się zrobiło troszkę cieplej wyrównany został grunt i to był jeden z milszych momentów ponieważ wtedy od dawna ukazała się ładna działeczka bez górek etc…

blog budowlany - mojabudowa.pl



blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl



blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 



 

1 Komentarze
dawkat  
Data dodania: 2013-03-11 14:40:35
2011 rok
Oczywiście zapomniałem dodać że to był 2011 rok i początek 2012 jeśli chodzi o porządkowanie działki.
odpowiedz
2012-02-14

Fotki fundamenty part 2 /2


blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

2012-02-14

Historia fundamentów part 2

Przerwa technologiczna dała nam się we znaki 3 - 4 razy w ciągu dnia podlewanko fundamentów... A kawałek na działeczke jest. Po przerwie technologicznej nadszedl czas budowy. Na początek wyłożyliśmy papą 2 warstwy na fundamencie V60S40 o ile dobrze pamiętam (* w osobistym odczuciu papa o nazewnictwie "czarna mamba" wygląda bardzo uczciwie) oczywiście na gorąco. Po tej operacji panowie zaczęli kłaść bloczki. (* fugi były gładzone pędzlem - ladniej wyglądaja oraz lepiej później się maluje dysperbitem)
Po wybudowaniu ścian fundamentowych zostały one pomalowane 2x od środka + 1 raz od zewnątrz dysperbitem (* wszystkie ściany a nie tylko zewnętrzne) na to został ułożony styropian 16 cm + siatka + zaprawa klejowa i ponownie została przemalowana całość 2x dysperbitem. Tutaj Panowie się wykazali pracą skończyli ok 2 nad ranem aby plan zasypywania został wykonany. Następnego dnia zjawiła się ekipa zasypująca która wraz z ekipą budowlaną świetnie sobie poradziła przy zasypywaniu fundamentów. Oczywiście wszystko zawibrowane i po zawibrowaniu ułożona została kanalizacja. Na ostatni dzień urlopu została zaplanowana wylewka chudziaka a z uwagi że fundament mial pozostać w formie odkrytej na zimę postanowiłem użyc b25 + w8. I ponownie zaczęła się faza podlewania fundamentów... Od rana w tej przyjemności wyręczała mnie żona. Do mnie należały pozostałe dwa podlewania. Na koniec pozostała jedynie wykończeniówka ocieplenia + położenie 1 warstwy papy oraz zabezpieczenie dysperbitem co zostało wykonane.

blog budowlany - mojabudowa.pl



blog budowlany - mojabudowa.pl



blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl










 

2011-12-26

historia fundamentów part 1

 

I znów troszke czasu stad uzupełnienie wpisów
 
Początek. Ogólnie to standardowo panowie zdjęli humus ( polecam przetestować operatorów cat-ów teraz po paru operatorach widzę jaka jest różnica. Aktualnie mam zaufanego z 4 osiówką i tylko on ma prawo wjazdu na dzialke reszta to byli żeźnicy) 
2 września wpadła zaprzyjaźniona ekipka która wyznaczyła budynek oczywiście jak wczesniej wszystko rewelacyjne zrobione i w dobrej cenie. Po paru dniach wpadła ekipka budowlana. Wykopali ręcznie fundamenty. Osadzili rurę przepustową do wody i prądu ktora biegnie pod fuindamentami oraz zostala rozlozona bednarka w ilości 50 metrów oraz wbity zostal pylon fi 20 okolo 3 metrowy i połaczony z bednarka( czyli o uziom nie mam sie co martwic). Po tych operacjach panowie wylozyli folią ( tu proponuje zwracac uwage na certyfikat folii mialem porownanie i moja folia 0,2 o ile dobrze pamiętam z certyfikatem znacznie sie roznila od tej bez certyfikatu - warto czasami wydac pare zlotych wiecej. Po tych operacjach nadszedl czas na decyzje co z podsypka. Zadecydowaliśmy że włożymy 3 metry kwadratowe kostki brukowej i na niej połozymy zbrojenie. Więc zostala rozlozona kostka i panowie zabrali sie za zbrojenie. Oczywiscie wszystkie narozniki na L-kach i odpowiednio podocinane na koncach zbrojenie aby czasem nie wyszlo poza beton. I tak minely 2 dni urlopu :) Na 3 dzień przyjechał zamówiony beton wraz z pompa. A oto pierwsze zalewanko :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Duza pompka :)
blog budowlany - mojabudowa.pl

Wylane fundamenciki
blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


I nadszedl czas na przerwe technologiczna

dawkat OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 10180
Komentarzy: 77
Obserwują: 34
Wpisów: 20 Galeria zdjęć: 86
Projekt BRZOZA 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - k/ Poznania
ETAP BUDOWY - I - Fundamenty