2011-12-20
Salsa
dwie godziny później

dwie godziny później

Nasze pierwsze spotkanie z Salsą. Trochę poubijaliśmy piasek i polecieliśmy na zieloną wyspę. Murarze zawiedli, przyszli z tygodniowym opóźnieniem.
niech się mury pną do góry, na posadzki przyjdzie czas

bociany krążą....i to ile...
dom się buduje, drzewo wsadzone, może pora pomyśleć o synu ![]()

i w maju przyszła zima...a my dalej nie zasypaliśmy ścian fundamentowych

Można zasypywać...
Nie wiedziałam,że tyle piachu wchodzi do środka!
Na szczęście udalo nam się go zaczerpnąć z własnego źródła, przez co koszty nie były tak duże.

Komentarze