Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wybudujeadasia

2016-05-18

Prawie już są...

Kotłownia i spiżarnia prawie już są zrobione. Dziś panowie przywieźli zamówiony gres. Wcale nie łatwo było dobrac kolor. W końcu wzięliśmy w miarę pasujący, czytaj brązowy.

Myślimy już o piecu i oczyszczalni. Piec, raczej "Krzaczek", po rozmowie z panem od oczyszczalni, chyba zdecydujemy sie na oczyszczalnię biologiczną, choc nie ukrywam, ze zapłcimy więcej.

Jestem bardzo zadowolona z postępów. Nareszcie wszystko idzie w przyzwoitym tempie a ja wkrótce będę rozmawiała w sprawie mebli w kuchni. Nie chce mi się wierzyc, że to już. Zauważyłam też, że w okolicznych sklepach, hurtowniach nie ma płytek, które chciałabym kupic. Rozsądnym wydaje się,zobaczenie ich przed zamówieniem a zostanie mi chyba załatwienie sprawy przez internet.

2016-05-09

Pierwsze płytki

Zgodnie z planem suszymy tynki, szpachlujemy poddasze i kładziemy płytki w kotłowni i spiżarni. Oczywiście nie sami, tylko nasi panowie. W czwartek pojechaliśmy do hurtowni w Stojadłach i migiem zdecydowałam się na Ceramikę Końskie-Oskar Cream. Chciałam beżowe i mam. Cena po negocjacji 23 zł za metr. Wcale nie było jakichś bardzo tanich, ale majstrowie powiedzieli-bo byliśmy z nimi, że jakośc tych naszych jest bardzo dobra. A że nie chcę patrzec potem na coś, co mi się nie podoba, to przełknęłam tę wycenę.

Oto płyteczki-Oskar Creamblog budowlany - mojabudowa.pl

I w kotowni w świetle dziennymblog budowlany - mojabudowa.pl

Zrobione schodki na strychblog budowlany - mojabudowa.pl

Wygląd naszego salonu blog budowlany - mojabudowa.pl

Szpachlowanie poddaszablog budowlany - mojabudowa.pl

A to moja posiadłośc na zewnątrz- przeistaczanie ugoru leśnego w ogród. Czasem wydaje mi się, że nie dam rady. Córka śmieje się ze mnie, że jestem nową Barbarą Niechcic, tylko, że tamta oswajała błoto a ja pustynię.blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


3 Komentarze
Data dodania: 2016-05-09 20:22:44
Myślę, że to oswajanie świetnie ci wychodzi :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-05-10 15:04:51
Cieszę się, że trochę widać efekty.
odpowiedz
Odpowiedź do nasz--domek
Data dodania: 2016-06-13 14:05:23
Zapowiada się piękny ogród duży :-) musiałas sie nieźle napracować ale efekty widać i domek bardzo ładny duży salon . Gratuluje !!!
odpowiedz
2016-04-15

Panowie kończą tynkowanie

  Nie pisałam, bo nie chciałam zapeszyc. Ostatnio tyle czekaliśmy na tynkarzy, że teraz niczego nie byłam pewna. Dlatego, nawet na blogu nie pisałam. Ale dziś oświadczam, tynki się kończą i przechodzimy do kaflowania kotłowni i spiżarki. Nie chce mi się w to wierzyc. Kafelki jeszcze nie wybrane, ale kupimy takie w beżach. Myślę, że coś znajdziemy w hurtowni. 

Podjęłam już decyzję, co do płytek salonowych. Chyba kupię oregon nogal albo te drugie canada nogal. Naprawdę bardzo dobrze wyglądają i chyba będą pasowac do moich wizji. Czyli wnętrza ciepłe, tradycyjne, może z odrobiną luksusu. Nic nie pisałam, ale kupiłam lampę do kuchni. Zrujnowałam się, ale lampa podkreśla kolory kuchni kaflowej czyli krem, trochę złota i biel. Bo teraz wszystko dopasowujemy do naszej "Jejmośc Pani Kuchni". A miały byc biele i szarości. Ale co tam, ślubu z nimi nie brałam.Chyba tyle na dziś, bo z rana o szóstej brykamy na działke podejmowac ukochanych majstrów.Panowie będą szalec w domku a ja w ogrodzie. Już się nie mogę doczekac.

2016-03-29

Poddasze skończone

Poddasze zrobione. Czekamy na tynkarzy, aby wyszlifowali ściany. W poniedziałek wielkanocny znów przyjmowaliśmy miłych gości, a potem nocleg na włościach. Nasza kuchnia sprawdziła się cudownie. Siedzieliśmy przy niej wieczorkiem, grzaliśmy się i raczyliśmy winiem. Warto życ dla takich chwil.

blog budowlany - mojabudowa.pl


1 Komentarze
Data dodania: 2016-03-29 20:14:44
Pięknie :) U nas podobny etap z tym że tynki już mamy ale czekają nas gładzie na poddaszu :)
odpowiedz
2016-03-05

Woda domu

I tak jesteśmy  posiadaczami kranika w domu. Ale żeby tego dokonac, cały ogród wybebeszony. Na szczęście pan koparkowy i pan ciężarówkowy, który przywiózł kręgi studzienne, posiadali dusze miłośników ogrodu i pozostawili przy życiu drzewka i kwiatki. Nie było jednak do końca tak słodko , bo mój orzech wylądował pół metra od studni. Kiedy go sadziłam dwa lata temu, kierowałam się kranikiem, a okazało się, że był on w innym miejscu niż studnia, a my o tym zapomnieliśmy. Stąd decyzja o przesadzeniu drzewka. Łatwo zdecydowac, ale wykonac...? Uszarpaliśmy się z tym drzewem okrutnie, ale wyciągneliśmy. I już jest posadzone w innym miejscu. Ale dół też trzeba było wykopac ogromniasty i nasypac lepszej ziemi. Tak więc ledwie żyjemy. Bolą nas krzyże ale satysfakcja jest, że dalismy radę.

Tak się cieszę, że kolejna robota za nami. Teraz będzie można spokojnie działac w ogrodzie. 

We wtorek przychodzą panowie kończyc poddasze. Położą płyty, bo po świętach chcemy dokończyc tynkowanie. A potem kotłownia i piec. Oby wszystko szło według planu.

1 Komentarze
virgo2  
Data dodania: 2016-03-17 19:04:56
Gratuluję kolejnych prac, co tam słychać z poddaszem - ekipa działa? Trzymam kciuki, żeby ładnie wyszło, pozdrawiam cieplutko :)
odpowiedz
wybudujeadasia OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 54862
Komentarzy: 809
Obserwują: 79
Wpisów: 144 Galeria zdjęć: 416
Projekt NULL
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - powiat otwocki
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia