Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

anatol

2012-04-15

decyzja o budowie domu

Jak nietrudno się domyśleć - podjęliśmy decyzję - budujemy.

Zaraz, zaraz - przecież działka jest na kredyt, mieszkanie, w którym obecnie mieszkamy też.
Trzeba być realistą.
No to jeszcze raz policzmy:
nowe mieszkanie 3 pokojowe z garażem za 400 tys. pln plus wykończenie: 70 metrów (dwie sypialnie dla dzieci), my w salonie z aneksem (widzę siebie do końca życia rozkładającą wieczorem i rano składającą łóżko);
mieszkanie z rynku wtórnego - 70 metrów za 315 tys plus remont;
a może dom? - mały, ok. 100 metrów domek - sypialnia dla każdego dziecka, dla nas, nieduży salon, prosta w budowie bryła budynku = tani w budowie blog budowlany - mojabudowa.pl

Ostatni pomysł sam się broni -koszt budowy takiego domku powinien się zamknąć w kwocie ok. 300 tys.pln, czyli porównywalnie do kosztu zakupu 3-pokojowego mieszkania na rynku wtórnym.
Mimo niesprzyjających okoliczności finansowych (słaba zdolność kredytowa) decyzja zapadła.

2012-04-15

Zakup działki

Wcale nie z miłości do mieszkania na wsi, wcale nie z zazdrości bo inni się budują.
Po prostu nadszedł czas na podjęcie kolejnej ważnej, życiowej decyzji.
Z chwilą narodzin córeczki (a mieliśmy już wtedy nastoletniego syna) wykiełkował w mojej głowie pomysł, że powinniśmy poważnie pomyśleć nad zmianą lokum. 43 metrowe, dwu pokojowe mieszkanie w bloku niebawem przestałoby nam wystarczać. Nie ma co się oszukiwać- nastoletni syn z pewnością nie zechce dzielić swojego pokoju z młodocianą siostrzyczką.

Próbowaliśmy znaleźć większe mieszkanie w okolicy, ale nie było łatwo. I tak mijały miesiące.

Na pierwsze urodziny córeczki (wiosna 2011) kupiliśmy działkę. Jeśli w domu mamy ciasno, to niech chociaż z weekendy dzieciarnia będzie miała gdzie poszaleć. Rodzice zresztą też.
Działka została kupiona w drodze przetargu w gminie, 20 km od obecnego miejsca zamieszkania. Dojazd drogą asfaltową, ostatnie 100 metrów utwardzoną.

I tak oto prawie co weekend spędzaliśmy tam z rodziną i przyjaciółmi, przyjemnie bardzo, czas na grillowaniu, leżeniu na hamakach, cięciu drzew (młodych samosiejek ), koszeniu trawy. Powstała dla dzieci piaskownica i zjeżdżalnia.
W tym samym czasie sąsiad na przeciwko zdążył postawić dom. Dziś się, znaczy dom, wykańcza.

anatol OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 59789
Komentarzy: 803
Obserwują: 211
Wpisów: 127 Galeria zdjęć: 230
Projekt ANATOL
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - pod Łodzią
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia