Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

ar1--jovi

2010-03-09

zaginiony wpis...

wchodzę sobie dzisiaj na swój blog, a tu niespodzianka...Zniknął jeden wpis...Nie wiem jak to mozliwe, ponieważ go nie usuwałam. Dziwne...

14 Komentarze
gosc
Data dodania: 2010-03-09 16:26:11
upsss, no co Ty?? Serio?
odpowiedz
virion  
Data dodania: 2010-03-09 17:06:56
rzeczywiscie dziwne. to, ze licznik odwiedzajacych blog czasem wariuje to od dawna wiadomo, ale zeby wpisy znikały? niezła heca
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-09 18:34:54
i co dziwniejsze zauważyłam, że zaginął też blog kates...
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-09 18:35:11
ja sama nie potrafię tego zrozumieć, a tym bardziej racjonalnie wytłumaczyć...No cóż, może to taki mały wirtualny psikus:)
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-09 18:38:46
nie ma kates i jeszcze jednego bloga, chyba Pani Elżbiety (był na pierwszym miejscu z 95 wpisami)...Szkoda...
odpowiedz
Data dodania: 2010-03-09 19:46:15
myślę, że blogi to sami prowadzący kasują. Nie ma już tej adrenaliny jak przy budowaniu a wciąż pojawiają się te same pytania. Poza tym normalne, że teraz mamy wspólny temat a po wybudowaniu nie będziemy wiecznie maglować wystoju na forum oraz wymyślać problemów byle tylko pisać. Zauważcie, że Jacek z żoną, którzy wybudowali arka jako pierwsi, nic już nie piszą. I to jest zrozumiałe, trzeba uszanować. Ja też nie chciałabym po zakończonej budowie relacjonować co dzieje się w moim domu. pozdrawiam
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-09 20:05:05
Jovi nie wiem czy już pisałaś o czasie Waszej budowy. Napisz proszę kiedy była wbita pierwszy raz łapata a kiedy przeprowadzka.
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-10 09:05:14
z pewnością swoje blogi kasują sami prowadzący...szkoda, ponieważ fajnie byłoby zobaczyć Arka z całkowicie wykończoną elewacją, podjazdami i ogrodem...Wtedy dom prezentuje się zupełnie inaczej. Mam nadzieję, że inni blogowicze wytrwają i podzielą się z nami swoimi dokonaniami. Oczywiście szanuję decyzję o zaprzestaniu prowadzenia bloga, jednak miło oglądać jak zmienia się domek i jego otoczenie, nawet długo po przeprowadzce. Mam nadzieję, że nam uda się jeszcze długo prowadzić tego bloga... Fundamenty zaczęliśmy kopać na początku października 2007, pieniądze z kredytu wpłynęły na konto na początku 2008 i wtedy budowa ruszyła z kopyta:) Wprowadziliśmy się w drugiej połowie listopada 2008 i kończyliśmy domek mieszkając. Pozdrawiam
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-10 10:28:25
blogu pani Elżbiety nawet nie widziałam, szkoda. Wprawdzie w tym roku nie zacznę budowy, dopiero w przyszłym, ale jak 2 tygodnie temu trafiłam na projekt arka to od tej pory z zapartym tchem czytam blogi, marzę i planuję, a wszystkie wpisy i zdjęcia napewno będą wielką pomocą i dziękuję za nie bardzo wszystkim budowniczym arków.
odpowiedz
Data dodania: 2010-03-10 11:04:43
Jovi, jak zaczynaliscie z pieniędzy z kredytu to ile było zrobione? Stan zero, mniej czy więcej? i proszę napisz co było zrobione do przeprowadzki. Zastanawia mnie ile damy radę zrobić w tym roku
odpowiedz
wiatr  
Data dodania: 2010-03-10 16:26:08
kolr gachu
Jovi jaki macie kolor blacho dachówki? Pozdrawiam Tomek
odpowiedz
wiatr  
Data dodania: 2010-03-10 16:27:42
Kolor dachu
Przepraszam za tytuł wyżej.
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-11 09:56:23
do Tomka
kolor blachodachówki jest czarny
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-11 10:20:54
do aniilukasza
bez kredytu udało nam się wylać fundament i wybudować zero z bloczków M6. Kupiliśmy siporeks oraz klej i zaczęliśmy wznosić ściany z oszczędności. Wydane pieniądze wróciły do oszczędności po otrzymaniu kredytu. Kiedy przeprowadzaliśmy się do domu wewnątrz było zrobione praktycznie wszystko: panele na podłogach, kompletna łazienka, kominek i pomalowane ściany. Mieszkając składaliśmy meble i dokupowaliśmy kolejne. Ocieplenie i parapety zewnętrzne zrobiliśmy dopiero jesienią 2009, jakiś czas mieszkaliśmy bez schodów wejściowych. Pierwsza zima była na szczęście łagodna i brak ocieplenia nie dał się nam we znaki. Z powodu tego, że praktycznie wszystko robiliśmy sami, kończyliśmy wiele rzeczy dłużej. Jeśli ma się na bieżąco pieniądze i firmy można wybudować się jeszcze szybciej. Nam zostało jeszcze kilka rzeczy do skończenia: dokończenie fugowania i wykładania płytek w kotłowni, ostatnia sypialnia (meble), garderoba(na razie jest prowizoryczna), oświetlenie korytarza, taras i elewacja. Niby niewiele, ale wciąż brakuje czasu...
odpowiedz
ar1--jovi OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 3797
Komentarzy: 348
Obserwują: 88
Wpisów: 70 Galeria zdjęć: 241
Projekt AR-1 ODBICIE LUSTRZANE
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Wielkopolska
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia