Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dorina

2011-12-01

A miało być tak pięknie...

Mieli w tym tygodniu malować, a szlifują odnowa...to jest jakaś pieprzona masakra! A zaczęlo się własnie od podświetlenia sufitu, w dzień bylo ok, ale jak zapadł zmrok zrobiło się strasznie...zaatkowały nas cienie i nierówności z niewyobrażalną siłą, blady strach na nas padł! Mąż pobiegł po latarkę i zaczął podswietlać ściany w miejscach naszych przyszłych punktów świetlnych, a jak się domyślacie będzie ich sporo... I wtedy stało się jasne że to co wyglądało na gładkie wcale takie nie jest... Zadzwoniłam po wykonawców , przyjechali,  pooglądali i co?! I stał się CUD! Przyznali że jeszcze w życiu tak nie schrzanili! I od wczoraj poprawiają...a ja? Cuż nawet tam nie jade...dwa tygodnie robiliśmy wszystko żeby pozbyć się kurzu, mój dzielny mąż wyodkurzał wszystkie ściany i sufity, pomyłyśmy z córką ( fakt -ona większość , dzięki curciu! ) okna, zastał ułozony parkiet i schody , są sprzęty i meble w kuchni bo przecież w tych czasach malowanie to prawie czysta robota....a teraz.?! Znowu ten pył od nowa, ja sie go chyba nigdy nie pozbędę. Pamiętam remont w mieszkaniu, mialam wrażenie że przez rok ten kurz ciągle wyłaził i teraz wręcz obsesyjnie chcialam się tego ustrzec...i może dlatego? A ja  już lampki sobie kupilam świąteczne do nowego domu i gdzie ja je zawieszę?!  Eh, szkoda gadać...pocieszające jest to że nasza ekipa zachowała się fair, a to,  nie zawsze jest takie oczywiste, zwłaszcza że mieli już zapłacone za te gładzie. Narazie nie jadę na budowę, jak posprzatają to pojadę, narazie nie mam siły... Narazie to tyle... Pozdrawiam

5 Komentarze
Data dodania: 2011-12-01 22:58:03
No to super ekipa :) Najważniejsze to przyznać się do błędu !!!! A z tymi światełkami to już sobie wyobrażam ile ich będzie hihi Pozdrawiam
odpowiedz
lenka01  
Data dodania: 2011-12-01 23:12:19
Do Świąt jeszcze troszkę czasu,więc ze wszystkim dacie radę...Dobrze,że ekipa tak podeszła do sprawy.Pozdrawiam!
odpowiedz
atena35  
Data dodania: 2011-12-02 07:28:21
To pech ...
odpowiedz
Data dodania: 2011-12-02 19:42:53
Ojoj, współczuję. Już tak pięknie się robiło, wysprzątane pięknie, a jest co sprzątać. Ale ważne że ekipa to poprawi, trudno trzeba to trzeba. A już miałam nadzieję na te piękne światełka. Ja sama nie wiem jak sobie dam radę z pyłem po samej budowie. Dzisiaj byłam z mamą i wysprzątałyśmy całą górę i połowę dołu. Tego pyłu jest mnóstwo, worki ważą tonę a moje plecy i ręce potrzebują masażu. Ale miło się sprzątało. Miejmy nadzieję że światełka na święta będą ... u ciebie oczywiście :)
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2011-12-03 09:40:19
ej ej
do świat jest jeszcze tyle czasu, że proszę Cię nie poddawaj się, niech lampki się szykują!!!! .... a kurz... wkurzający to fakt... ale co chcesz powiedzieć, że sobie z nim nie dacie rady???? o nie!!!! w to jakoś nie wierzę!!!
odpowiedz
dorina OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 26546
Komentarzy: 350
Obserwują: 71
Wpisów: 49 Galeria zdjęć: 190
Projekt NULL
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Okolice Nowego Sącza
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia