Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

ewaitomek-naszaiskiera

Klątwa drogi

Już się wydawało że jest wszystko ok.Dren położony woda odsączona no to wystarczy wywieźć ten cholerny gruz z gliną i nawieźć szlaki (dostałem od sąsiada) i w końcu droga gotowa.Koparka wjechała i co i to że już nie wyjechała he he to znaczy teraz he he bo w tedy to łzy w oczach miałem tym bardziej że ta cholera utknęła dokładnie kołami nad kablami a podwoziem na studzience z wodociągu.Niezły kisiel.mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

do tego siadła skubana między skrzynką z prądem a słupkiem od sąsiada i nie mogła się odwrócić żeby czegoś nie zniszczyć.mojabudowa.pl - blog budowlany

po wielu próbach zrezygnowaliśmy bo bałem sie o kable i studzienkę.Rano przyjechały płyty betonowe, koparkowemu po wielu kombinacjach udało się odwrócić koparkę bez uszkodzeń,podłożył sobie płyty i wyjechał.Na szczęście straty były małe,kolega sprawdził przepływ prądu i wszystko ok tylko wieczko od studzienki szlak trafił ale załatwiłem nowe a zawór od wody sprawdziłem osobiście i też chyba gra.Może kiedyś dojedziemy do domu swoją drogą ale najpierw zamówię szamana jakiegoś, żeby tą klątwę ściągną .blog budowlany - mojabudowa.pl

3 Komentarze
baczki  
Data dodania: 2010-07-25 18:19:24
noo, kisiel był niezły.. Ale dobrze, że się udało z niego wypłynąć;)
odpowiedz
kamarek  
Data dodania: 2010-07-26 20:15:54
kulinaria diabelskie
Faktycznie nieźle się władowałą ta Wasza wykopaczka, ale jak to łone, zawsze przysparzają kłopotów.... My co prawda wirtualnie ale faktycznie, czego się nie tknie, dziesiątki spadają ze skarpetowych oszczędności... My mamy trochę optymistyczny wizerunek tych przyszłości, na część budowlaną bierzemy kredyt na pozostałą mam nadzieję, że starczą talarki ze sprzedaży mieszkania, chociaż i tutaj posucha, sąsiedzi sprzedają już dwa miesiące a tu nawet chętnych za dużo nie ma.... wrrrrrrrrrr i dodatkowo ten stracony czas oczekiwań... aby ck ruszyć... Pozdrawiamy
odpowiedz
Data dodania: 2010-07-26 20:36:44
No tak to jest że na wszystko trzeba spojrzeć trzeźwym okiem a nie słuchać innych.Ci co nie sprzedają mieszkania ciągle człowiekowi podpowiadają że jest na nie bum i ceny idą w górę a jak przychodzi do sprzedaży to się okazuje że wcale chętnych nie ma a z ceny trzeba ostro zejść żeby sprzedać.Ale to nie koniec bo potem wszyscy mówią(szczególnie ci co nie budują)że ceny w hurtowniach idą w dół a ty zajeżdżasz i nigdzie tych niższych cen nie widzisz.
odpowiedz
ewaitomek-naszaiskiera OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 76829
Komentarzy: 2639
Obserwują: 312
Wpisów: 454 Galeria zdjęć: 1300
Projekt ISKIERKA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Opole
ETAP BUDOWY - Brak
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2012