2014-06-11
Witam
Sporo czasu upłynęło od ostatniego wpisu, ale i na budowie już coraz mniej roboty a efekty nie są już tak spektakularne. Ponieważ grunt jest słabo przesiąkliwy a ostatnio w naszych rejonach przeszła porządna nawałnica, postanowiłem zrobić dreny a wodę odprowadzić do zbiornika na deszczówkę. Dodatkowo posadziliśmy z żonką parę "chwastów" i zaczęliśmy budować drobną architekturę ogrodową. Poniżej parę fotek.




Komentarze