Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

iskierkanakaszubach

2011-02-07

Bilans zysków i strat.

Jeżeli chodzi o wstępne wnioski z katastrofy, niestety /albo i stety/ same pozytywy mi się nasuwają:

  1. Piwnica jest ciągle w stanie suurowym, a ja ciągle mam wykonawcę "u siebie". Większych zniszczeń więc jeszcze nie ma i jest  to właściwa pora, by poprawić niedociągnięcia.
  2. Urządzenia w kotłowni na całe szczęście nie zniszczyły się.
  3. Rzecz wyszła w sobotę, mogliśmy zatem być obecni i dowiedzieć się o wszystkim
  4. Nie wypłaciłam Ekipie jeszcze wszystkich pieniędzy i nie wypłacę, dopóki mi piwnicy nie dosuszą i nie wytynkują, a nie wytynkują przecież mokrej, a nie dosuszą, dopóki nie naprawią izolacji.
  5. I uwaga całkiem złośliwa: wykonawcy za takie potraktowanie tematu należał się prztyczek w nos w postaci soboty do bani...

Przy okazji  - pozytywy nie związane z katastrofą:

  1. Piec, albo czerwony potworek, jak kto woli - to jest kochany dzióbek. Prądu mu zabrakło kiedy Majstry się w sobotę zbierali, przyjeżdżamy w niedzielę, myślimy, że będziemy musieli Go na nowo załączać - a Nieboraczek pracuje...Dym z komina idzie,  grzejniczki grzeją, a On - śpi sobie w kąciku jakby nigdy nic, od czasu do czasu, naprawdę rzadko, kłapie szufladką. Przy tym oszczędny się zrobił, nie zjadł prawie nic, i myślę, że nie jest to wina przemoczonych nóżek i braku apetytu. On po prostu "doszedł do siebie" i udomowił się w tej naszej piwnicy... Żeby go tylko ponowna powódź nie dopadła...
  2. Czarni spisują się na medal. Temperatura wody w pojemniku - stan na wczoraj to 29 stopni!
  3. Domek pięknie się dosusza i wykańcza w środku, oczywiście, jak wszędzie, i tu znalazłoby się niejedno małe "ale", ale dopilnuję!

Stan na wczoraj:

mojabudowa.pl - blog budowlany

W piwnicy została tylko mała kałuża przy ścianie, poza tym naleciało przez dziurę od rury strasznie dużo piasku... oj, będzie sprzątania i osuszania...

mojabudowa.pl - blog budowlany

Tu w zbliżeniu.

mojabudowa.pl - blog budowlany

W kotłowni już całkiem sucho... tu będzie tylko sprzątanie. Jak widać, urządzenia działają.

mojabudowa.pl - blog budowlany

To winowajca: dziura z rurą - niezabezpieczona, teraz to otwór woda niezły wywaliła...

mojabudowa.pl - blog budowlany

a tu osypany domek. Osypany - tylko nie od strony wschodniej, bo tam są korytka przy okienkach piwnicznych do naprawy - przy okazji wyszło, że i one nie są zabezpieczone jak należy i "pocą" nam ściany pod rzeczonymi okienkami.

CZEKAMY NA POPRAWKI blog budowlany - mojabudowa.pl

.................................................................

Oj dzisiaj nic w tych tematach nie ruszą, bo pada...

 

19 Komentarze
rysiowa  
Data dodania: 2011-02-07 08:56:14
Skończyło się wszystko dobrze, a to najważniejsze!!! Paproki muszą poprawić jak chcą kasę !
odpowiedz
edyskas  
Data dodania: 2011-02-07 09:20:28
hahaha jestes boska jak tak słodko i ciepło o swoim dzieciatku piszesz:))) No takich wspanialych opisów pieca to ja u nikogo nie widzialam :))))) Dobrze ze wszystko sie tak skonczyło a i nic gorszego sie nie zdarzyło:) Miłego dnia Ewcia:)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 11:02:08
Najważniejsze, że wszystko jest na dobrej drodze :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 12:25:44
Kasia od Rysia
Będę twarda! I konsekwentna! JA jak coś po budowie jeszcze nie będzie grało - nawiedzę Panów Majstrów, choćby wigilia Bożego Narodzenia była... Oni o tym wiedzą :/
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 12:31:13
Edzia
Jak mam o Nim pisać, kiedy jest taki słodki? No jak? Podobno Panowie już dzisiaj zabrali się za dziurę z rurą i ją zabezpieczają. A nam - jak zwykle wszystko naraz wypadło. Pamiętasz jak z miesiąc temu pisałam o wyprawie do teatru? No właśnie wtedy zarezerwowałam bilety, na May Day, bo rodzinka też chciała zobaczyć... sztuka chodliwa, bilety dostać ciężko... no i właśnie na wczoraj padło. Oczywiście trzeba było też skontrolować jak tam stan naszych "terenów zalewowych" się przedstawia, potem szybciutko przebrać kalosze na coś przyzwoitszego i dresy też na coś przyzwoitszego - i śmigamy do tego teatru. Ale, skoro inspekcja dobrze wypadła, należała nam się chwila wytchnienia... rodzinka o mało z krzeseł nie spadła ze śmiechu :D
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 12:33:38
Joasia
Masz rację - byle w dobrym kierunku. Na szczęście jeszcze wszystko w stanie surowym... Panowie zaczęli tynkować - ale od sufitu. Niebezpiecznie było tylko dla pieca i zasobnika do wody ze sterowaniem solarnym - ale na szczęście nie ucierpiały :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 13:22:34
dobrze, ze wszystko tak szybko i ladnie schnie! a ekipa bedzie miala nauczke! ha!
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 14:22:09
Ewuniu, najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło - nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ;) O piecu piszesz słodko - on na pewno Ci się za to odwdzięczy i będzie Ci dawał ciepełko! Mam do Ciebie ogromną prośbę - czy mogłabyś w wolnej chwili przyblizyc mi sprawę wanienek do okien piwnicznych? Może masz jakieś fotki? Pamiętasz cenę? My mamy 5 okien w piwnicy i też takie wanienki bedą nam potrzebne!!!
odpowiedz
lusilu  
Data dodania: 2011-02-07 14:33:39
Widzę, że nieciekawy weekend mieliście...:/ Ech współczuję, ale z drugiej strony tak jak napisałaś teraz to juz trzeba patrzec na pozytywy. A tych co wymieniłaś jest sporo. Super ze nei ma większych szkód. Ja już się obawiam jak to będzie z naszą piwnicą..:/
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 15:03:01
Dobrze,że jeszcze nie płaciłaś.Wiec teraz muszą po sobie poprawic:/
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 15:13:44
Kasieńko - Ros
Ależ ja Ci Kobietko te korytka dawno cyknęłam... już patrzę... strona 20 mojego bloga, wpis pt. Niedziela, niedziela. Panowie robili je sami, z bloczków fundamentowych :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 15:17:17
Domi, Lu, Gwiazdeczki
Tak na to wygląda, że to jakiś palec boży namieszał. Nic takiego się nie stało - a sprawa się rypła i poprawiać trzeba... Gdyby zalało później, po tynkach, kafelkach, duperelkach i jeszcze nie daj Panie stałyby jakieś sprzęty na podłodze, byłoby znacznie gorzej. A tak - ekipa jest na miejscu /całe szczęście, że ta, która budowała od zera, teraz nam wykończenia robi/ i ma pole do popisu. Podobno dzisiaj poprawiają ;) Płacę sukcesywnie, jeszcze Im trochę zostało ;)
odpowiedz
edyskas  
Data dodania: 2011-02-07 15:26:28
jak tak wam sie podobaloo
to jeszcze okno na parlament musicie zobaczyc:))) Tez jest niezła:)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 15:37:18
Edziu
Jak będą grali - na pewno się wybierzemy. Lubimy taką rozrywkę :D Córcia była z nami pierwszy raz, bardzo się przejęła, stroiła pół dnia /nie była na kontroli i czas miała, he, he/, potem z obłędem w oczach czekała kiedy się zacznie... bezcenne :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-07 21:22:33
Tak Rysia ma rację "paproki niech poprawiają jak chcą kasę"i dobrze że nie macie większych strat.
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-08 01:16:14
Ewuniu, dzięki wielkie za przypomnienie wpisu :) Wiem, że można kupic gotowe wanienki, ale nie znam cen, mąż ostatnio mówił, że sam takie wymuruje, tylko zastanawialiśmy się, czy wody nie przepuszczą... Ewcia, a co dasz na górę? Kratkę czy jaką szybę hartowaną?
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-08 08:48:48
Marta
Niestety każda praca jest obarczona większym lub mniejszym ryzykiem zawodowym. Ta praca tak ma, że jak się coś rypnie, to poprawiać trzeba...
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-08 08:50:43
Kasia
Wiesz, myślałam o takich klapkach otwieranych z jakiegoś przeźroczystego plastiku albo takiego cięższego materiału szybopodobnego - mam na końcu języka, nie pamiętam jak się to nazywa...już wiem, pleksiglas ;)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-08 14:28:05
Dziękuję za odpowiedź! Jak już będziesz je miała, to koniecznie pokaż!!!
odpowiedz
iskierkanakaszubach OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 46955
Komentarzy: 2907
Obserwują: 73
Wpisów: 309 Galeria zdjęć: 631
Projekt ISKIERKA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Kaszuby
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia