Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

iskierkanakaszubach

2011-02-15

Czasem się można pomylić

Każdemu wolno. Ja na ten przykład myślałam, że Pan od balustrad się pod ziemię zapadł... A otóż nie! Po ponad miesięcznym telefonicznym zwodzeniu (a to nie odbieraŁ, a to wyjechał, o pogrzebie nawet nie wspominam...), pod naszą nieobecność pojawił się na budowie blog budowlany - mojabudowa.pl.
Pana nie widziałam, ale za to skutki po sobie zostawił:

  1. Zamontował kotwy do wypustki balkonowej, o które od dłuższego czasu bezskutecznie monitorowałam, wściekając siebie i środowisko.
  2. Zainstalował nasze haki w suficie piwnicznym nad schodami, jakby trzeba było kiedyś - kiedyś piecor wyciągać, żeby można było zawiesić go na nich i dokonac operacji.
  3. Kotew na balkonie dużym nie zainstalował wprawdzie, ale podobno ma inna koncepcję - w co ja akurat wierzę, bo przecież był i zrobił inne rzeczy, więc jakby istniała taka potrzeba, na pewno zainstalowałby i to.

mojabudowa.pl - blog budowlany

To są rzeczone haki jakby - co - kiedyś - tam

mojabudowa.pl - blog budowlany

Tutaj jest to samo, tylko od góry, znaczy się od strony podłogi w pokoiku gospodarczym vel siłowni vel suszarni vel zapasowym gościnnym.

mojabudowa.pl - blog budowlany

Tu jest kawałek kotwy od wewnątrz,

mojabudowa.pl - blog budowlany

to samo, tylko w zbliżeniu

mojabudowa.pl - blog budowlany

a tu widoczek na kotwę za murem.

Tym samym zwracam honor Panu od balustrad i przestaję się wściekać, co niewątpliwie wpłynie w pozytywny sposób na środowisko blog budowlany - mojabudowa.pl

 

20 Komentarze
Data dodania: 2011-02-15 07:57:14
Haha pogrzeb, kazdy "specjalista" zawsze w trakcie roboty ma jakiś pogrzeb, to najlepsze wytłumaczenie bo nikt sie nawet nie odezwie (!). To jestem moje ulubione wykręcenie Szok jak tak ktos wpadnie i cos zrobi :) pozytywny :)
odpowiedz
rysiowa  
Data dodania: 2011-02-15 07:59:26
On po prostu zgubił, a teraz udało mu się znaleźć adres do Was :))
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 09:15:09
Ha, ha, zgubił się w czasoprzestrzeni! Najważniejsze, że w końcu do Was trafił :D
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 09:22:43
Calineczka
Nie wiem dlaczego to zawsze musi być pogrzeb...? Nam się to już drugi raz zdarzyło, że fachowiec pogrzeb ma... Ale może taki urodzaj ;)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 09:25:01
Rysióweczko, Kasieńko Ros
Na szczęście Pana nie wciągnęło ;) Tak naprawdę to narzekać na Niego tak do końca nie mogę, bo na ten przykład bramę garażową zrobił dla nas miesiąc przed czasem... Wściekałam się tylko o te kotwy, bo chciałam przed tynkami, a teraz będą musieli łatać dziury... zresztą panowie powiedzieli, że to dla nich nie problem :D
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2011-02-15 10:10:06
o i widzisz!!! męczysz chłopa, dzwonisz, a on poprostu funcjonuje w innej czaso - przestrzeni :) i jak Twoja spotka się z Jego to i efekty roboty widoczne! a z łataniem dziur to nie problem, problem tylko w tym że znów trzebą będzie zapłacić :)))
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 10:16:20
Sylwuś
Z tym stykaniem czasoprzestrzeni - może i racja. Płacić za dziury nie zamierzam, bo tak się składa, że Pan od balustrad to kolega naszych majstrów i oni mieli go koordynować. Co innego mieli na głowie, ciągle im ulatywało, nie skoordynowali Pana, potem ja próbowałam, bezskutecznie, długo bezskutecznie... a w końcu, po licznych naleganiach telefonicznych Pan się skoordynował sam.
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 10:54:39
No i gościu w końcu po Walentynkach się zjawił :)) Może w końcu zajarał jaką mamy datę w kalendarzu i zdał sobie sprawę ,jak baardzo się spóźnił :)) Dobrze ,że w końcu tu trafił!!
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 12:30:02
no to macie Pana "widmo" :D
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 13:09:22
a to wam niespodzianke skubany zafundowal
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 16:48:45
he od początku naszej budowy trzech wykonawców miało pogrzeby,jak by to policzyć to w ciągu roku całą rodzinę pochowają :).
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 17:15:16
Gabi
On się zjawił krótko przed Walentynkami ;)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 17:15:52
Marta
Widmo, nie widmo, robota zrobiona - i to się liczy :D
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 17:16:49
Domi
To już druga niespodzianka z cyklu "ten Pan" Pierwsza była bardzo miła - garażowa brama na miesiąc przed umówionym terminem ;)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 17:17:25
Tomek
Może ten fach taki niebezpieczny...
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 17:17:50
cd
... albo nawet cała branża...heh
odpowiedz
edyskas  
Data dodania: 2011-02-15 19:21:59
czyli generalnie do przodu?:))
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-15 19:23:42
Najważniejsze że w końcu wrócił !!!!!
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-16 10:11:27
Edziu
Wygląda na to, że pomalutku - tak :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-02-16 10:13:10
Marta od Dariusza
Jak kocha to i wrócił... A na serio, wolałabym, żeby współpraca z tym Panem przebieagła na dalszych etapach bez zakłóceń, bo ja mu zaliczkę na balustrady dałam, no i, ponieważ nie jest bardzo drogi - chciałabym jeszcze bramę podwórkową suwaną od niego... Może się coś jeszcze wymyśli ;)
odpowiedz
iskierkanakaszubach OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 46955
Komentarzy: 2907
Obserwują: 73
Wpisów: 309 Galeria zdjęć: 631
Projekt ISKIERKA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Kaszuby
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia