Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

iskierkanakaszubach

2011-03-12

Zaświeciło słoneczko, czyli powolutku

... powolutku wygrzebujemy się z kosmicznego doła.

Posadzki gładkie jak pupcia niemowlęcia, Panowie wylewali dwa dni.

Tu na pięterku:

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

To widziałam osobiście, a nawet dotykałam czubkami dwóch najdłuższych palców, tak troszeczkę, żeby sprawdzić jaka to dziwna faktura jest, no i żeby nic się nie wgięło...

Wylewki na dole robili nam dzisiaj, nie widziałam całkiem dokładnie, bo i się nie pchałam, cyknęłam tylko przez szybę w drzwiach tarasowych.

Wygląda tak:

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Takie świeciło słoneczko, że nawet się w szybie mój telefon odbił...

Nareszcie jest czysto, a ja nie mam najmniejszego powodu do zdenerwowania.

Normalnie jutro ruszam na zakupy blog budowlany - mojabudowa.pl

Acha, i jeszcze piwnica:

mojabudowa.pl - blog budowlany

Jak widać - wytynkowana, tynk się dosusza, można nawet snuć przypuszczenia, że wysuszony w 97... no może nawet w 98% - tach.

21 Komentarze
Data dodania: 2011-03-12 18:18:34
Kopnąć Cię w dupę ?? Jaki dół!! Domek tak przepięknie wygląda!! Pamiętaj moje motto : GŁOWA DO GÓRY, CYC DO PRZODU I HEJA OSIĄGAĆ SWOJE CELE!!
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-12 18:42:34
A nie mówiłam? Wszystko idzie jak trzeba, nie ma co biadolić. Pozdrawiam.
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-12 18:50:20
no i sloneczko zaswiecilo!-odrazu wszystko inaczej wyglada mniej stresowo-pozdrawiam
odpowiedz
rysiowa  
Data dodania: 2011-03-12 19:22:26
Własneniebo mnie rozbroiła :))) Ale ma rację!!! Jak wyschnie i będziecie sobie chodzić po tych pięknych wylewkach to dopiero zacznie się kurzyć :(( Ja mam tak dość tego kurzu, że chyba się spiję jak wyjadę z budowy i moja czarna torebka będzie dalej czarna :))
odpowiedz
marysia  
Data dodania: 2011-03-12 20:24:31
Przyłączam się do Rysiowej.Jak odgruzowałam po moich Kawalerzystach to już tylko kanapka, kocyk i drinczek. Obalam drugą szklaneczkę,więc nie wiem powoli co piszę.Ważne,że wiosna idzie,ptaki na "gwałt" wracają,no i Twoja podłoga taka śliczna.
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-12 22:12:31
no i widzisz super!
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 01:01:58
Posadzki rzeczywiście jak pupa! Super!
odpowiedz
edyskas  
Data dodania: 2011-03-13 08:58:20
:)
od razu humor powrócil co?:)))))) brawo!! No to teraz można szalec:)))
odpowiedz
lusilu  
Data dodania: 2011-03-13 11:04:31
No i pięknie!:))) Trzeba cieszyć się z takich postępów i czerpać garściami pozytywną energię z tego:))))
odpowiedz
virion  
Data dodania: 2011-03-13 12:50:14
co kurde powolutku? wylewki sa, to doła ma nie byc, a nie powolutku sie wygrzebuja! no nie!!!! czysto i elegancko sie zrobiło! :D
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:13:06
Marta
Już nie kop... Obawiam się, że jak pierś wypnę, to staników zabraknie ;)
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:14:03
Aga
Już nie biadolę. Wzięłam się do roboty i dzisiaj sprzątnęliśmy z Wężem parę setek worków po cemencie. Jak to możliwe, że aż tyle tam weszło?
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:16:38
Atosik
Jak przespacerowałam się po blogach, zauważyłam, że nie tylko mnie taki dół złapał. Myślę, że to ostatnie podrygi Zimy, która nie chce dać za wygraną ;)
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:17:34
Rysiowa
To się bardziej kurzy niż sam beton? Aż nie może być... Do tej pory zawsze wszystko w pyle - a ja tak nie lubię pylenia...
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:18:22
Marysia
Na zdrówko, to i ja dzisiaj sobie piwko wypiję... Tylko najpierw się najem, bo zmęczona jestem... i głodna...
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:19:37
Madzia
Wiem, wiem, panikowałam... ale nie mogłam już patrzeć na moknący cement, cóż, że przykryty i na te wężyki na wierzchu, narażone na deptanie itp
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:20:24
Joasia
Dziwna ta faktura, trochę jak mokry i twardy filc... śmieszne. W ogóle śmiesznie to robili. Dla mnie sprawa zupełnie niepojęta...
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:21:22
Edzia
Zaszalałam, oj zaszalałam, niech no złapię oddech po tych wielkich porządkach na podwórku i wrzucę na kompa co zamówiłam ;)))
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:22:12
Lu
Teraz będzie łatwiej, bo: MAMY STAN DEWELOPERSKI, co uroczyście stwierdzam :)))
odpowiedz
Data dodania: 2011-03-13 15:23:14
Ula
Wygrzebujemy się powolutku, bo dół był kosmicznie wielki... się osypuje i taK OD RAZU WYSKOCZYĆ SIĘ NIE DA ;))) Znowu ten capslock!
odpowiedz
baczki  
Data dodania: 2011-03-15 16:49:48
no i widzisz kochana...? i po co się było tak denerwować?;)
odpowiedz
iskierkanakaszubach OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 46955
Komentarzy: 2907
Obserwują: 73
Wpisów: 309 Galeria zdjęć: 631
Projekt ISKIERKA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Kaszuby
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia