Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

majolika

wpisy na blogu

Sposób na barierkę + pytanie do "Zielonych"

Blog:  majolika
Data dodania: 2013-01-15

A właściwie jej brak- i kasy brak.

Mam schody na pięterko. Śmigam w przód tyłem i w tył przodem, bokiem prawym na lewo i lewym na prawo i wielką radochę sprawia mi obserwowanie znajomych wdrapujących się po nich na drżących kolanach (chociaż na początku też sama je tak pokonywałam, więc nie śmieję się głośno). O ile standardowej poręczy nie planuję ( zepsułaby cegłę), o tyle jakieś zabezpieczenie pięterka trzeba było zrobić bo wieczorami dziura zionęła i straszyła. Na dodatek przy każdej rodzinnej wizycie Mama roztaczała przede mną wizje wielkiego upadku, jak Crystal w Dynastii i w końcu ze strachu nóżki zaczęły mi się na tych schodach naprawdę plątać.

Tylko z czego barierka? Kształt nietypowy bo poddasze, więc klasyczna balustrada out. Do tego okna z dołu doświetlają piętro ( wiem, jedyny taki przypadek w naturze ale jakoś tak wyszło;) więc musiało to być coś ażurowego, przezroczystego. Myślałam o listewach i żaluzjowej konstrukcji, ale ani ja ani Tata jakos nie paliliśmy się do realizacji a poza  tym...to nie było to. Szkło? super. Byłoby mnie na nie stać za jakieś 60 lat. Spodobał mi się pomysł uplecenia przesłony ze sznurka w stylu makramy i rozpięcia między podłogą a skosem, ale znów- realizacja przerosła mnie psychicznie. No i w końcu padło na metalową siatkę ogrodzeniową. Tata przykręcił ją metalowymi kątownikami, nie cackając się przy tym wybitnie z estetyką i...to by było na tyle.
blog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
Wybitnie roślinna nigdy nie byłam, ale od razu zakwitła mi wizja zielonej ściany- no przecież! Puszczę po siatce jakieś pnącza. W pomysł genialnie wkomponowały się zakupione w świątecznym szale bluszcze ( pamiętacie?) . Misternie poprzeplatałam gałązki między prętami, oczywiście dwa razy zaczynając od początku bo proporcje listków do ilości poziomych pręcików mi nie pasowały. Skończyłam, dumna jak paw że za 20PLN będę miała namiastkę ogrodu wertykalnego i jeszcze sexy dekorację ( wiecie, żywopłot w sypialni to prawie jak ...)
A później coś mi zaczęło wiercić dziurę w głowie. I nie dawało spokoju przez cały poranek, dzień, wieczór.
W środku nocy przypomniało mi się że bluszcz jest trujący dla kotów i chociaż Arielka nigdy w życiu nie zjadła żadnego kwiatka ( a przynajmniej nic o tym nie wiem) to wstałam, odplotłam co tam namieszałam i wyniosłam bluszcze w trybie natychmiastowym na korytarz. Siatka została trochę łysa, więc stanowi teraz powierzchnię wystawienniczą ( foty, przypominajki itd.) na przemian ze stelażem dla prowizorycznego "neonu":
Pytanie- znajcie jakieś pnącza, które nie potrzebują wiele światła, są zielone cały rok  i nie trują? Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi, wierzę że pomysł z zieloną ścianą jeszcze ma szansę.

 

12 Komentarze
Data dodania: 2013-01-15 14:53:37
Gratuluje pomysłowości. Projekt waszej balustrady jest super :)
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-15 16:25:14
achhhhhh, ten Twój Tata :))) Mój woli przygotować kolację na 30 osób niż naprawić spłuczkę w kibelku :)
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-16 20:14:19
najgorsze ( z tego najlepszego) jest to, że Tata nie tylko wszystko naprawi, ale jeszcze jest naszym master chefem- i gotuje tak, że nie musi oddawać fartucha;). Kurczę, to normalne żeby miec kompleksy z powodu ojca? Bo ja mam... On ogarnia chyba wszystko, co tylko można
odpowiedz
Odpowiedź do cyprysik2012
domeos  
Data dodania: 2013-01-15 18:37:00
http://ogrody-wertykalne.pl/tag/rosliny/ Zajrzyj tu może zamiast bluszcza wystarczy powiesić kilka gatunków kwiatów :/
odpowiedz
lilia  
Data dodania: 2013-01-15 19:57:46
Kapitalny pomysł. Gratuluję!
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-15 22:02:12
faktycznie genialny pomysł :)
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-15 22:17:22
No takie wymagania to tylko sztuczniaki zniosą :) I kot się na nie nie rzuci raczej....
odpowiedz
zacisze  
Data dodania: 2013-01-16 08:04:37
ciekawa jestem czy znajdziesz jakies zielsko ktore spełni tyle warunków a do tego bedzie ładne cały rok i nie bedzie tworzylo ci pierzynki z opadających listków na schodach ;)ja bym zostawiła jak jest, przeciez to potencjalny pierdolnik na wszystko co mozliwe do zawieszenia i na cudny artystyczny nieład;) moze bym przeplotla albo przewiesila jakis kawalek szmaty-lnianej zeby przepuszczala światlo albo cos jutowego. hmm.. tak dla przełamania tych surowych prętów. Na pewno wymyslisz cos fajnego i oryginalnego, czekam z niecierpliwoscia na realizacje :))
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-16 10:17:51
Po co zakrywać? Teraz masz loft na 100%, fajny efekt! Niespodziewany! A przy okazji możesz spokojnie zakrapiać się na imprezach, bo teraz jak Ci się nóżki poplączą to najwyżej wylądujesz na siatce :-)
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-16 20:16:01
Padła koncepcja, by na barierce wieszać...skarpetsony! I wiecie co- najpierw się śmiałam, ale jak sobie zaczęłam liczyć, to naprawdę starczy miejsca na takie wielkie pranie;). Na razie, zgodnie z sugestiami, zostawiam siatkę bez ozdób. Jeszcze przyjdzie na nią czas
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-16 21:26:57
kurde ..genialna ;)))jakos "normalna "barierka by tam u ciebie nie pasowała...a ta ....idealnie;)))a tata to skarb;))
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-23 08:38:26
ahaha..Crystal z Dynastii,też jestem posiadaczką takowej dziury i dzieciaki w domu:/,....i brak kasy,Twój pomysł świetny:)
odpowiedz
majolika OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 161296
Komentarzy: 1351
Obserwują: 264
Wpisów: 530 Galeria zdjęć: 447
Projekt W MAJU 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Warszawa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia