Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

natkarl

2016-04-18

Woda...

Sobota zapowiadała się super!!!

  • Mieliśmy rurę do przyłącza wodnego
  • Koparkowy miał czas na kopanie
  • Pogoda fantastyczna
  • Nasze nastawienie- pozytywne...

Nie rozłożyliśmy jeszcze kanalizy i wody ''w domu'' bo nie mamy jeszcze wszystkich złączek, kolanek itp...

Nic nie stało na przszkodzie żeby wkopać rurę do przyłącza. Przypomnę tylko, że mamy wykopaną studnię z której wodę wykorzystywać będziemy do podlewania ogródka. Tak więc kopaliśmy od studni do domu i od domu do hydroforu...

Trwało to dosyć długo, bo ziemia strasznie się obsypywała... ale efekty po południu cuudnesmiley

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

I nagle  angryangryangry  what the fuck!!!

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Trafiliśmy w rurę z wodą.... a raczej kolanko .... I nasz piękny rów zalewał się w byskawicznym tempie niczym Stadion Narodowy!!!

Trzeba było reagować szybko, bo woda się lała.... i lała... Nie chę się rozpisywać za bardzo na ten temat ale napewno nie chcielibyśmy więcej mieć takich niespodzianek w sobotę... delikatnie mówiąć nikt nie miał ochoty usuwać awarii... na dodatek okazało się, że nikt nie wie gdzie są zawory... a jak je już zlaleźli, to nie trzymały ...

I tak o to wody nie miała prawie cała wieśsurprise

Podsumowując:

* wbiliśmy się w rurę, której od 10 lat nikt nie zdążył nanieść na plany...

* kopaliśmy o 20 metrów za dużo, bo wystarczyłoby podpiąć się do nieszczesnej rury (a nie tak jak nam kazano do hydroforu)...

* usłyszeliśmy kilka ''niemiłych słów'' od Pani zajmującej się przyłączmi na gminie, ponieważ podobno w regulaminie jest zapis, że takich prac nie można wykonywać od piątku godz. 15:00 do poniedziałku...

Niestety w tygodniu pracujemy a w weekend budujemy! Więc innej opcji NIE MA! cheeky

 

Ps. Swoją drogą chyba przydałoby się przeczytać regulamin naszej gminy..

 

Pozdrawiamy N&S kiss

 

 

 

 

 

5 Komentarze
pchelka  
Data dodania: 2016-04-18 21:22:28
U nas było podobnie, jak robili przyłącza też trafili na jakąś rurę, której nie było na mapce, a w sumie to jakąś studzienkę i zerwali pokrywę. W gminie czy starostwie nikt do końca nie wiedział co tam było. Chłopakom kazano to ponownie przykryć i zakopać, ale najgorsze w tym było to że wody było co nie miara... ale tempo pracy od razu szybsze :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-04-19 07:14:54
masakryczny pech...
odpowiedz
Data dodania: 2016-04-19 15:03:16
nie wiem jak u was ale ja u siebie muszę rurę od wody mieć schowaną na 1,50- 1,70m Strefa przymarzania jest na 1,20!!
odpowiedz
natkarl  
Data dodania: 2016-04-19 22:45:18
u nas też 1,2m, ale zrobiliśmy na 1,6 -1,7 bo tak się wykopało i dla spokoju :)
odpowiedz
Odpowiedź do domimika
Data dodania: 2016-04-20 17:38:17
Regulamin Urzędu Gminy... nawet nie wiedziałam, że takie coś istnieje. Dobrze, że sytuacja już opanowana :)
odpowiedz
natkarl OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 17238
Komentarzy: 490
Obserwują: 66
Wpisów: 42 Galeria zdjęć: 152
Projekt DOM PRZY SŁONECZNEJ 7
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Pomorskie
ETAP BUDOWY - IV - Dach