Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

noelia-bis2m-jarzebinowa

Narzędzia do murowania.

Czy mieliście doświadczenie z takimi narzędziami. Mają one sens do murowania bloczków silka?blog budowlany - mojabudowa.plTaki uchwyt na pewno kupię,

blog budowlany - mojabudowa.pl

oraz taką gilotynę.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Tutaj mam puytanie, czy ma sens dozownik do kleju? czy może lepiej coś takiego (znacznie tanisze):

blog budowlany - mojabudowa.pl

Może ktoś z Państwa ma do odsprzedania takie narzędzia? Chętnie kupię.

5 Komentarze
madic27  
Data dodania: 2016-02-23 19:25:48
my do cięcia ytonga kupilismy tylko piłe a klej nakładał tatko małą kielnią a potem przejechał packą ząbkowaną-scianki działowe. Pozdrawiam...
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-23 20:21:51
Ale dziwolągi! :O
odpowiedz
kylo68  
Data dodania: 2016-02-23 21:30:20
Silka jest ciężka, jak jest do ułożenia ponad 1000 bloczków to uchwyt wydaje się być pomocny, choć ja go nie używałem, jednak było ciężko :-), do ciecia używałem szlifierki kątowej, jednak jest z tym dużo pracy, gilotyna powinna być bardzo pomocna,ze względu na długość silki (33cm) warto kupić bloczki połówkowe, zaoszczędzicie trochę pracy na docinanie. Do Ytonga używałem specjalnych kielni zębatych 2 x 24cm plus jedna 11cm, polecam, nakładanie dzięki niej idzie bardzo sprawnie i precyzyjnie, dozownika nie stosowałem, myślę, że doskonale sprawdziłby się w ekipie kilkuosobowej, przy moim tempie murowania, wydajność kielni wystarcza :-), dodatkowo zakupiłem i używałem ręczną piłę widiową oraz koniecznie zdzierak i coś do żłobienia np pod pręty pod oknami, wszystkie te narzędzia mam właściwie już niepotrzebne, więcej domów raczej nie będę budował :-), pozdrawiam.
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-23 21:40:24
Dzięki za odpowiedź. Przekonał mnie Pan do zakupu tych narzędzi, oczywiście oprócz dozownika, tym bardziej, że później mogę je odsprzedać. Mój dom będę stawiał w całości z silki, więc piły i żłobiarki raczej nie będą mi potrzebne, jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
odpowiedz
Odpowiedź do kylo68
Data dodania: 2016-02-24 05:55:02
Jak poprzednik, polowki obowiazkowo bo inaczej sie zarzniesz. Silka jest krutka i na naroznikach pierwsza warstwe i kazda kolejna koniecznie zaczynamy od polowki zeby uzyskac wiazania, uchwyt mistrzostwo swiata bez niego bym zdechl ;) mialem 64tony do przerzucenia, gilotyna mysle zbedna bo i tak nie utniesz nia waskich paskow lepiej duzego dobrego fleksa, nacinasz z dwoch stron i sru o kant belki najlepiej trujkatna solidna belka... Do smarowania jak sam stawiasz polecam nie koryto tylko najtansza ta mala niebieska kielnie, nie nadazysz przy korycie, bedzie wiazalo zanim polozysz bloczki, ja stawialem na tradycyjna zaprawe, mozliwosc niwelacji nierownosci, kazdy bloczek po podniesieniu chwytakiem zanuzaw lem w misce z woda co dawalo dodatkowe kilka minut na modyfikacje zwlaszcza w trudnych miejscach... Co tam jeszcze..., pretow pod okna nie dawalem bo mam betonowa piwnice czyli nic nie siadzie, hmmm poswiec nawet kilka dni wiecej na precyzyjne postawienie pierwszej warstwy bo potem czym dalej tym gorzej przy kleju, ja przy zaprawie teadycyjnej moglem niwelowac Ty juz nie bedziesz mogl przy kleju, szczeze przy tempie ktore mialem i skomplikowaniu scian to nie podjol bym sie na klej... Aha zapomnij ze pierwsza warstwe polozysz w poziomie od poziomnicy, albo laserowy niwelator albo szlaufwaga inaczej bedzie tragedia przy tych rozpietosciach, wyciagasz narozniki idealnie a potem wypelniasz do sznurka, do pierwszej warstwy i tak zaprawa, duzo wapna dawalem wiecej niz potrzeba, wapno z worka, plastyfikator do du...py!, Zapraszam do mnie na bloga mysle ze warto zajrzec, do nakladania zaprawy pod pierwsza warstwe uzywalem przyzadu mojej konstrukcji poziomowalem dwa prety na statywach niwelatorem, nakladalem malte lopata i po nich zciagalem 3 metrowa lata zaprawe, dokladnosc do kilku milimetrow... Najprzyjemniejszy etap jak narazie... :)
odpowiedz
noelia-bis2m-jarzebinowa OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 89916
Komentarzy: 498
Obserwują: 135
Wpisów: 69 Galeria zdjęć: 541
o nas
Jeden człowiek jest w stanie wybudować dom w 365 dni, ale wiedz o tym, że dla 365 osób jest to niemożliwe:)
Projekt NOELIA BIS 2M
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Lubsko
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia