2012-10-28
Rozpoczęta więźba
Niewiele udało się zrobić. Po zdjęciu szalunków wyszło kilka drobiazgów. Wieczorem robiłem im zdjęcia, a następnego dnia były już zapicowane. Beton nie wszędzie okleił zbrojenia. Miejscami pozostały też szpary. Jestem jednak spokojny o konstrukcję. Nie ma prawa z nią nic się dziać. Poniżej kilka fotek z rozpoczęteej więźby:




Komentarze