Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romka

2010-05-13

pierwsze............załamanie

musiało kiedyś przyjść no i chyba przyszło

póki co po pracy walczymy ze stropem sami, jeśli pogoda w sobotę będzie dobra to mam nadzieję przybędzie nam rąk do pracy i jakoś się z tym uporamy 

nawiedził nas dziś specjalista od stropu (wybudował 2 domy więc doświadczony ;))) ) i orzekł że to, co ułożyliśmy nad kotłownią trzeba będzie zdjąć, bo jakaś jedna belka nie leży tak jak powinna, całe szalowanie, i układanie szlag trafił blog budowlany - mojabudowa.pl potem mówił jakieś setki dziwnych rzeczy, za którymi myślami nie mogłam nadążyć (dobrze, że chociaż Tomek rozumiał); kiedy już pojechał zaczęliśmy układać belki nad garażem (mam nadzieję, że tym razem będzie już super) i tak oto zaczął nam rosnąć w domu las mojabudowa.pl - blog budowlany

......jakoś mnie zdołował ten dzisiejszy pobyt na budowie, lepiej zrobiło mi się dopiero kiedy Tomek uświadomił mnie, że dziś 13 ;p

a no i pozbyliśmy się dziś około 50 m kabla do siły :(( komuś się pewnie przyda; Tomek cały czas wierzy że go odzyskamy, po krótkim śledztwie odnalazł kilka domów dalej 'maszt' na którym był zaczepiony (wielkie dzięki dla wścibskich sąsiadek)

17 Komentarze
martekj  
Data dodania: 2010-05-13 23:23:15
O rany jak ja Was podziwiam, że Wy to SAMI robicie. Jak za kilka miesięcy spojrzycie na te trudne początki, to dopiero będziecie mieć satysfakcję popijając sobie herbatkę w pięknym salonie wybudowanym WŁASNYMI rękoma!
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-05-14 08:23:19
dzięki martekj
za dobre słowo :) jest trochę ciężko i nie wszytsko idzie tak jak by sie chciało, ale z drugiej strony lubie te popołudnia kiedy wracamy z pracy, szybko gonimy na budowę i całe popołudnia jesteśmy razem :)) z belkami, stemplami, kurzem... :))))
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-14 08:46:47
Pełen szacun dla Was, naprawdę :) A takimi rzeczami o ktorych mowil ten Pan to sie w ogole nie przejmuj, poprawi sie to raz dwa i bedzie po sprawie i za miesiac to jz nie bedziesz o tym pamietac :) Pozdrowionka
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-05-14 08:53:32
magdadaniel
masz rację Magdula, to był chwilowy dołek, dziś już jest lepiej :))
odpowiedz
aagawaa  
Data dodania: 2010-05-14 11:34:51
Hej widzę ze idzie pełną parą spełnianie marzeń!!! to dobrze..a poślizgi zawsze były i będą ( bobrze ze jeszcez nie zdążyliście zalać tego co ułożone betonem)...np u nas mamy poślizg i to spory bo juz chyba ze 2 tyg budowa "stoi" ale murarze obiecali ze po weekendzie juz bedąu nas układać strop...tylko kiedy?bo od weekendu do weekendu jest 5dni :P....POzdrawiam i Życze słoneczka na jutro bo dziś u nas jest okropnie mokro!!!
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-14 14:56:50
ZDOLNIACHY :)
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-05-14 15:14:15
re:wlasneniebo
zestresowane samouki raczej :))))))
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-14 15:25:12
Załamka
Romka, załamka???? To normalne!!! Dziwisz się, że większość budowlańców ciągle pije? Oni, bidoki też ciągle mają stresy, więc muszą regularnie 'zapijać smutki'. Masz więc gotowe 'rozwiązanie na chandrę :))))))))))))
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-14 15:27:40
Sylwia na kolana przed Wami....robicie coś tak fajnego czego nie podjęłoby się 90% blogowiczów. Sami realizujecie swoje marzenie. Błędy zdażają się najbardziej doświadczonym a to dopiero Wasza pierwsza budowa;) Głowa do góry Kochana. Nic tak nie cieszy jak własnoręcznie wykonana praca. Zazdroszczę zdolości i sił:)
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-05-14 15:58:25
re: re:
Asia obawiam się że ten sposób mam już opanowany do perfekcji .... do tego stopnia że już nad niem nie panuję ;)))) Ania kochana jesteś, dzięki :) tak mnie wzruszył Twój wpis... sąsiedzi sie smieją, że straszne z nas sknerusy i nie chcemy nikomu dać zarobić :)) ale Tomasz sie uparł :)) chyba sie w nim na nowo zakochałam :DD i już nie mogę się doczekać kiedy tam zamieszkamy!
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-14 16:15:08
DWIE MRÓWECZKI ;D
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-14 16:26:24
dla mnie też największym afrodyzjakiem jest Łukasz w ogrodniczkach podczas pracy ;)
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-14 20:32:47
Głowa do góry. Jak spojrzysz potem, że zrobiliście to własnymi rękoma to ten widok wynagrodzi wam wszystkie trudne chwilę. Wytrwałości. Ja sama chętnie kupiłaby gdzieś troche wytrwałości.
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-15 09:48:03
Piękny tytuł ja też myslę że marzenia się spełnaja tylko trzeba o nie zawalczyć, czasem podstepem :))))
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-05-15 12:30:01
re beatka
koniecznie zawalczyć :))) nawet podstępem :))
odpowiedz
pitek  
Data dodania: 2010-05-15 15:53:14
GRATULUJĘ I PODZIWIAM WAS, życzę Wam powodzenia i wytrwałości :)))
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-05-16 22:15:44
a mówiłam już Was że Was wszytskich bardzo lubie????
odpowiedz
romka OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85500
Komentarzy: 4326
Obserwują: 265
Wpisów: 231 Galeria zdjęć: 973
Projekt ROMA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - lubelskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia