Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romka

2010-08-10

znowu to samo....

Dziś popołudnie znów spędziliśmy na budowie. Norma. Weszło nam w krew :)))

Pojawienie się ścianek działowych na poddaszu spowodowało pojawienie się kolejnego wielkiego bałaganu. Po moim ostatnim sprzątaniu nie zostało nawet śladu. Tomek strasznie się denerwował i powtarzał w kołko, że moja praca i wysiłki są bezsensu, bo hydraulika i kabelki znów zrobią tu pobojowisko - ja dzielnie walczyłam... dwa dni mi to zajęło... wywiozłam kilka taczek odłamków, odkutej z posadzki zaprawy i miału z cięcia pustaków 

mojabudowa.pl - blog budowlanymojabudowa.pl - blog budowlany

... ale poddasze znów lśni i nie ważne, że zaraz będzie to samo, ważne jest to, że teraz mogę tam sobie w spokoju obmyślać gniazdka i światełka nie potykając się co chwilę o kawałki bloczków!!! Został jeszcze dół (dokładnie kuchnia i garaż) ale tym zajmę się dopiero kiedy Tomasz wywiezie stemple i złożymy w jakimś rozsądnym miejscu deski z szalunków.

Teren wokół domu też jest okrutnie zagracony, tu kupka ziemi, tu palety, tu wanna spa, tu stosik blachy, tu gruz..... oj dużo jeszcze czasu minie zanim będzie rosła u nas piękna, równiutka, zielona trawa....

Dziś Tomasz postanowił zająć się wykarczowanymi kiedyś starymi drzewkami owocowymimojabudowa.pl - blog budowlany

nawet mu się to udało, została tylko brunatna, brzydka plama na ziemimojabudowa.pl - blog budowlany

grubsze kawałki pójdą do pieca zimąmojabudowa.pl - blog budowlany

a gałązki na ognisko z kiełbaskami (mam nadzieję już niedługo)mojabudowa.pl - blog budowlany

Chciałam być dobra żona i pomóc mężowi ale ....mojabudowa.pl - blog budowlany

.... no właśnie przeszkadzały mi te wielkie wielkie ślimaki.... gdzie nie postawiłam nogi tam były.... i co nie wzięłam do ręki, też były....mojabudowa.pl - blog budowlany

.... niecierpię ślimaczków, pajączków, żabek, dżdżowniczek i wszytkich innych tego pokroju stworków wrrrrrrr.... poszłam do domu....

  

15 Komentarze
Data dodania: 2010-08-10 22:26:13
ja też nie lubie takich stworków ..... śliczny porządek nie to co u nas :((
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-08-10 22:31:27
perelka2009
u Was też taki będzie jak już Wam dach założą :)) to calkiem niedługo
odpowiedz
Data dodania: 2010-08-10 22:53:52
u nas było to samo, ja sprzątałam i za 2 dni bylo to samo, ale to naprawdę miłe sprzątanie było :) A u Was już robi się naprawddę fajniusio :)
odpowiedz
Data dodania: 2010-08-10 23:54:47
ale u Was czyściutko!!!!!!!!!Jak zwykle jestem pod ważeniem:)a to, że jeszcze 100 razy Wam pobrudzą to inna bajka. Ja też lubię nawet chwilowy porządek na budowie:)
odpowiedz
baczki  
Data dodania: 2010-08-11 07:40:47
ja też nie znoszę niczego co się paskudnie wije, kroczy, ślimaczy a przy okazji jest obślizgłe i obrzydliwe.. Więc się nie dziwię, że nie tknęłaś tych desek;) A pracy i tak sporo wykonałaś więc możesz być dumna z siebie;))
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-08-11 07:56:34
re: re:
magdadaniel też uważam, że to miłe sprzątanie, choć w sekrecie Ci powiem, że wolałabym jednak myć już podłogi :)) aniailukasz starałam się :) baczki dzięki, że mnie rozumiesz, niektórzy to patrzą na mnie jak na wariatkę, kiedy wstrząsa mnie na sam widok takich obrzydlistw, raz w życiu tylko odważyłam się wziąć na rękę (w grubej rękawiczce oczywiscie) małą żabę, żeby Blance pokazać :)))
odpowiedz
baczki  
Data dodania: 2010-08-11 10:15:42
wzorowa mama;)) nie wiem czy bym się odważyła, nawet jakbym musiała.. Kiedyś ganiałam po całym domu z pająkiem na ramieniu i krzyczałam "zdejmijcie to ze mnie" Wyobrażasz sobie jak to musiało wyglądać dla obserwatorów?? śmiechu mięli co nie miara a mnie wcale nie było do śmiechu;))
odpowiedz
Data dodania: 2010-08-11 10:17:58
Sprzątanie na budowie to syzyfowa praca, jednak tak cieszą czyściutkie pomieszczenia, że my kobiety nie zwracamy uwagi, że za chwilę znowu będzie bałagan i sprzątamy, sprzatamy, aby choć chwilę móc nacieszyć oko i wyobrazić sobie jak to będzie...
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-08-11 14:12:41
baczki
przepraszam, wiem że dla Ciebie musiała być to trauma, ale ja też się uśmiałam :))) też odwalam takie histerie :))
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-08-11 14:13:54
wymarzony
racja w 100%, mam nadzieje, że już dziś opuściły Cię budowlane smutki
odpowiedz
pitek  
Data dodania: 2010-08-11 20:45:02
porządek u Was wzorcowy:) i pięknie domek rośnie:)
odpowiedz
Data dodania: 2010-08-11 22:46:09
Sylwuś poraziło mnie, mimo późnej pory siedze w ciemnych okularach:) Kurcze tak sobie myśle że takich pracusiów jak Wy ciężko znależść:), pięknie o wszystko dbacie:) REWELKA:) Ale warto o to dbać przecież to Nasze marzenia;) (chociaż ja mam jeszcze jedno w serduszku wielkie marzenie;))!!
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-08-12 07:34:28
wlasneniebo
... jedno już Ci się spełnia... a to drugie... też się spełni :))
odpowiedz
Data dodania: 2010-08-12 07:35:58
Powątpiwam, mam nikłe szanse, ale czasami ma się śczęście:)
odpowiedz
baczki  
Data dodania: 2010-08-12 08:36:50
a najgorsze, że z tego się nie wyrasta;))
odpowiedz
romka OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85500
Komentarzy: 4326
Obserwują: 265
Wpisów: 231 Galeria zdjęć: 973
Projekt ROMA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - lubelskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia