2011-01-22
kota nie ma, to myszy....
.... też zrobiły sobie wolne.
Panów od sufitów miało nie być, miał za to pojawić się pan od parapetów i przynajmniej ten na górze zamontować.... i co??? po chłopie ani widu, ani słychu.... szkoda...
Za to my z Tomaszkiem się dziś obłowiliśmy, do sypialni brakuje nam tylko 'pościeradła' i lampeczek na szafeczki nocne. A no i żyrandola 
Komentarze