Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

roza_konin

2019-06-26

Przygotowanie na chudziaka

W dniu wczorajszym Wykonawca przygotował fundamenty pod chudziaka. Na piątek umówiłem mojego hydraulika do rozprowadzenia instalacji kanalizacyjnej. No chyba, że będzie tak gorąco jak obecnie - 35 stopni w cieniu - to przełoży na sobotę. W każdym razie - po weekendzie będzie gotowe. W poniedziałek punkt 10:00 wjeżdżają 2 gruszki z betonem B10.

Tak to wygląda obecnie:

Niestety jest jeden zgrzyt. Nie wiem czy robić z tego wielką aferę czy też zagryźć zęby i przemilczeć. Facet, który zasypywał fundamenty uszkodził praktycznie większość drzew. Od małych zadrapań po wielkie rany. Nie wiem jak to wpłynie na drzewa. Jest niebezpieczeństwo, że będą chorowały - grzyby, bakterie i inne świństwa. 

Wkurzyliśmy się na maksa. Ludzie mają w dupie takie "drobiazgi"...

 Co byście zrobili...?



2 Komentarze
rudas  
Data dodania: 2019-06-26 17:24:07
Bardzo kiepski czas, bo drzewa przez te upały i tak są osłabione, ale myślę, żebyś dał sobie spokój z gościem. Są ludzie, którzy nie zwracają uwagi na takie rzeczy i szkoda Twojej energii na uświadamianie o wartości natury. Podpytaj dobrego sadownika/ogrodnika czy cos robić albo daj naturze działać. Jadalnia wyglada teraz pokaźnie!
odpowiedz
Data dodania: 2019-06-27 09:47:44
Tak chyba zrobię. Nie chcę zaogniać relacji, tym bardziej, że Wykonawca jest elastyczny i dobrze nam się z nim współpracuje. Co do rozmiarów, może na zdjęciu wygląda pokaźnie. Na żywo wszystko wydaje się takie małe. Inwestorka nawet twierdzi, że geodeta i budowlańcy machnęli się z metr na wymiarach :-). Z doświadczenia wiem (to moja trzecia budowa hehe), że fundamenty ZAWSZE wydają się mikroskopijne. Kiedyś jakiś facet przy budowie pierwszego domu zapytał mnie czy garaż buduję :-). A to było 102 m kwadratowe domu.
odpowiedz
Odpowiedź do rudas
2019-06-10

Działka - "eksterminacja" drzew

Czas już ruszyć z kopyta. I z budową i z blogiem.

Mamy początek czerwca i ... duże opóźnienia. Plany były ambitne natomiast życie potoczyło się odmiennie. Dobrze, nie ma co patrzeć wstecz, jest jak jest, alleluja i do przodu, jak mawia pewien szaman.

 Żeby nie było "eksterminacja" drzew nastąpiła już dawno. Tzn. w tym roku ale zmieściliśmy się do okresu ochronnego ptaszków i innych stworzeń co na drzewach żyją. Do wycięcia wytypowaliśmy 40 kilka drzew. Od takich niewielkich po całkiem spore drzewa. 90% brzozy, reszta sosny. 

Do tego zadania został mi polecony pewien Pan. Pan miał być drwalem z krwi i kości co już niejedne zęby połamał na gałęziach. Musielibyście zobaczyć moją minę jak po niego pojechałem. Pomyślałem, nie oceniaj chłopie ludzi po wyglądzie. Zobaczymy drwala w akcji. No cóż, miałem dobre przeczucia. Drwal wyciął ze 20 drzew i stwierdził, że reszty nie da rady bo obok linia energetyczna, bo płot sąsiada. Nawet kłód nie pociął. Wziął kasę i tyle go widziałem. 

A nasz drwal wyglądał tak:

Na szybki zorganizowałem prawdziwego drwala ze wsi. Jak tylko pogoda pozwoliła ogarnął temat profesjonalnie. Pozostało tylko poskładać drewno w jednym miejscu. 

W życiu się tak nie nadźwigaliśmy. Dzielnie pomagała Inwestorka. Do dzisiaj ją bolą plecy. Uzbierało się z 17 mp drewna. Będzie czym palić w zimne jesienne wieczory.

Działka pod koniec uprzątania:

Wynajęliśmy również rębak, pocięliśmy gałęzie i zrobiło się czysto. Z utęsknieniem czekaliśmy na pozwolenie na budowę.

po

roza_konin OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 9701
Komentarzy: 39
Obserwują: 9
Wpisów: 16 Galeria zdjęć: 55
Projekt RÓŻA II
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Konin
ETAP BUDOWY - Brak