Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

tytus

2012-09-16

16.09.2012 Niedzielne leniuchowo

Wczoraj byliśmy z mężem na ślubie mojej przyjaciółki. I nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie pośpiech, który od kilku dni nas nie opuszcza. Ale od początku. Wczoraj budowlańcy wylewali chudziak pod posadzki. Ja musiałam przystroić salę przyjaciółce a do tego mężuś wciąż odbierał jakieś telefony, że czegoś brakuje, ktoś się spóźnia, piasku potrzeba...a z nieba padał taki deszcz, że wszystko, i tak po nas spływało. I tak zbliżała się 13.00 czyli czas do kościoła. Mężuś odebrał mnie taką zwichrowaną życiem z sali. I jechaliśmy już w kierunku domu aby choć trochę się ogarnąć. Po drodze mineliśmy nawet orszak ślubny. Wiadomo nie mogliśmy zdążyć. No ale nic udało nam się choć na chwilę oderwać od tego wszystkiego.

tytus OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 51863
Komentarzy: 956
Obserwują: 99
Wpisów: 142 Galeria zdjęć: 336
Projekt TYTUS
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - xxx
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia