2013-06-21
Niech się mury pną do góry...
Po czterotygodniowej przerwie, ekipa wróciła na plac budowy. Pogoda jak zwykle dopisała, przez trzy wcześniejsze tygodnie praktycznie padało, ale jak mieli wrócić to się wypogodziło. A o to efekty ich pracy. Spędzili nad tym 2 i pół dnia. Sąsiedzi mówią, że idzie im to bardzo sprawnie. Ja też się cieszę, bo w końcu widać postępy prac.







Komentarze