2010-04-09
Prawie koniec
stanu zero. Od poniedziałku ściany. Nareszcie:)
Mam wrażenie, że strasznie wolno to idzie. Jutro jeszcze zaprawa na styropian i folia a potem zasypywanie. Oby tylko pogoda dopisała.
A tak to wygląda na dzień dzisiejszy:



Komentarze