Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wymarzony

2010-07-05

Powrót

Kilka dni nas nie było-odpoczywaliśmy trochę od budowy, nad naszym pięknym polskim morzem. Pogoda nam dopisała więc teraz z nowym zapałem przystępujemy do problemów budowlanych-a trochę ich jest.

Na budowie za wiele się nie zmieniło, poza tym, że zostały dokończone ścianki działowe na poddaszu i szwagier skończył instalację elektryczną na dole.

Poza tym przed wyjazdem musiałam troszkę powalczyć o swoje, jeśli chodzi o zakres robót wchodzących w SSO, ponieważ nagle okazało się że za kilka rzeczy będę musiała dopłacić extra, chociaż moim zdaniem powinny być wliczone w SSO.

Tak więc od jutra "ma się kłaść" klinkier na kominach, a w najbliższym czasie "mają się zrobić schody wejściowe". Poza tym "mają się pozaklejać dziury w ścianach", które powstały przez niedokładność kładzenia solbetu oraz "mają się obsypać" ścianki fundamentowe.

Mam nadzieję, że już w tym tygodniu pojawi się wreszcie zamówiona dachówka i dekarze zaczną dach.

DZisiaj mijają trzy tygodnie od zamówienia okien, więc się ich spodziewam na dniach oraz dwa tygodnie od zamówienia bramy garażowej-mam nadzieję że również się pojawi w tym tygodniu.

Przed urlopem kupiliśmy wreszcie drzwi wejściowe i drzwi do pomieszczenia gospodarczego, ale nie chcemy ich rozpakowywać, więc fotki będą nieco później.

Niestety nie pojawił się pan od studni, zatem jutro szukam kogoś innego.

Fotki wrzucę jutro.

3 Komentarze
Data dodania: 2010-07-05 23:30:07
u nas było dokładnie to samo - schody i klinkier nie był liczony. Trzeba było płacić ekstra :( z oknami to radziłabym poczekać aż dokończą dach.
odpowiedz
Data dodania: 2010-07-06 09:02:15
No to jesteśmy na tym samym etapie prawie, chociaż Wy trochę dalej, bo już instalacje zakładacie. U mnie też był motyw, że niby taras nie był wliczony w cenę, ale udało się przekonać i jest zrobiony, tyle, że spady są jakby w drugą stronę :(, a poza tym pieski szalone ślady porobiły. Mam nadzieję, że uda to się naprawić na etapie kładzenia płytek czy czegoś podobnego. Pozdrawiam!!
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-07-06 17:10:18
przecież byłoby za prosto i za łatwo.... kiedy w końcu ci nasi budowlańcy bedą poważnie traktować inwestorów???
odpowiedz
wymarzony OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 34051
Komentarzy: 546
Obserwują: 21
Wpisów: 116 Galeria zdjęć: 378
Projekt PROJEKT WŁASNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - LUBUSKIE
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia