Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

majolika

2011-08-23

Wpis dwudziesty. Historia pewnego stołeczka

Niedawno wspominałam o imprezowym stołeczku. Stołeczek zaskoczył mnie ( jak na razie ) dwukrotnie.
Pierwszy raz gdy się spotkaliśmy.
Był ciepły ( aaaa może nie... chyba padało) i jak zwykle przemiły wieczór, wina dużo , nigdy za wiele. W którymś momencie wycieczka na stację okazała się nieunikniona .Zobaczyłam GO gdy wracaliśmy. Stała taka bida na śmietniku, zmoknięta ( czyli jednak padało), obdrapana, prześliczna, po prostu nie mogłam go zostawić.
Grupka dresiarzy pewnie długo nie zapomni widoku chwiejącej się na szpilkach dziewczyny która w pewnym momencie stanęła jak wryta przed stertą zamokniętych śmieci, krzyknęła gromko ,,omójboszeszlicznystoeczek aaaaaaaa szemuś tutachisami", porwała zdezelowany mebel w objęcia i starając się wyglądać tak majestatycznie jak tylko można wyglądać będąc nietrzeźwą, na szpilkach, ze stołkiem, przemaszerowała obok i zniknęła w bramie.

 
Po czym postawiła stołeczek w kąt, zapomniała i wróciła do domu ( też nie pamięta jak) . Następnego dnia rano stołeczek wywołał zaskoczenie po raz drugi- stał na dworze, na ganku pod drzwiami, w głowie zaczęło mi coś powoli się układać i przysięgam że poczułam się jakbym zostawiła na mrozie szczeniaka, którego dopiero co przygarnęłam ze schroniska. Stołeczek został dokładnie umyty, oszlifowany papierem ściernym i czeka na renowację. W ciepłym i bezpiecznym miejscu dodam, by uspokoić wszystkich obrońców bezdomnych stołeczków.

mojabudowa.pl - blog budowlany

stołeczek rano, pod drzwiami...

mojabudowa.pl - blog budowlany

i po pierwszych zabiegach

5 Komentarze
Data dodania: 2011-08-23 10:56:54
Obejrzałam wnętrza w jednym z poprzednich wpisów - robią ogromne wrażenie! Cegła wszędobylska i ta przestrzeń - zazdroszczę! Stołeczek na pewno służył komuś przez wiele lat - nie wiem, dlaczego, ale kojarzy mi się ze stołkiem jakiegoś rzemieślnika - może stary szewc siedział na nim i robił piękne buty? Jestem pewna, że wydobędziesz z niego ukryte piękno - brzydkie kaczątko...
odpowiedz
Data dodania: 2011-08-23 11:00:44
Dokładnie tak samo pomyślałam- o szewcu...piękny stołeczek plus piękne buty. To pobudza wyobraźnię;)
odpowiedz
Data dodania: 2011-08-23 11:07:39
biedny stołeczek... :) ale najważniejsze ze go uratowałaś :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-08-23 12:54:51
jak ja lubie takie starocie!!:))
odpowiedz
Data dodania: 2011-08-23 15:35:33
szukam rodzeństwa dla stołeczka- żaden śmietnik nie jest już bezpieczny;)
odpowiedz
majolika OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 161296
Komentarzy: 1351
Obserwują: 264
Wpisów: 530 Galeria zdjęć: 447
Projekt W MAJU 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Warszawa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia