Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

rysiowa

2010-12-09

I z wczoraj...

Jak przyjechaliśmy na budowę płytki już były poukładane. Paczuszki równiutko jedna na drugiej leżą sobie w jadalni. Dzięki P.Józku !!!

My natomiast przwieźliśmy część paneli. Chałupka zaczyna się zapełniać materiałami wykończeniowymi. Zdjątka zrobiłam i są...w aparacie. Przyjechaliśmy wczoraj bardzo późno, jechaliśmy w niesamowitej mgle. Może dzisiaj uda mi się je wrzucić na bloga.

Miłego dnia !!!

2010-12-08

I znowu pomógł nam

nasz wykonawca. Dzwonię wiecznie o te płytki. Oni wiedzą, że mają mi dać znać dzień wcześniej. I co? Gó..o. Wczoraj tylko wiedziałam, że wyszły ze sklepu, ale poinformowano mnie, że prawdopododnie dzisiaj ich nie będzie u nas, bo kurierzy są zawaleni. Dzwonię rano do firmy kurierskiej i po raz kolejny im mówię, że muszę wiedzieć wcześniej, że muszę dojechać 60 km, żeby je od kuriera odebrać. Dowiedziałam się, że mam dzwonić po 10,00, wtedy już będzie znała kuriera i poda mi do niego nr telefonu. Więc dzwonię po 10,00. Dostałam nr kuriera i do niego dzwonię. Z Zabrza. A on mówi, że będzie u nas w Pszczynie za pół godziny. Nie mam słów...Więc szybki tel.do wykonawcy (Goczałkowice-Zdrój - od Pszczyny to rzut kamieniem). Tak, mogą przywieźć do niego, do firmy. Potem mi je przywiezie do nas. Tylko tych jego pracowników mi trochę żal, muszą przenieść 800 kg płytek...

Na prawdę, wiele razy wykonawca pomaga mi w różnych sprawach zupełnie bezinteresownie. Bardzo mu jestem za to wdzięczna. Ostatecznie co go to obchodzi?

 

2010-12-07

Powoli zaczyna mnie brać...

Wczoraj po południu rozmawiałam ze sklepem od płytek. Że dzisiaj rano zadzwonią, czy te moje płytki od nich wyszły. "Na pewno rano zadzwonię, nie zapomnę". Czy dla nich 11,00 to jeszcze nie jest rano ?

I tłumaczę facetowi jak chłop krowie na rowie, że muszę wiedzieć dzień wcześniej, bo muszę tam dojechać, a przedtem umówić się z kierowcą, żeby przyjechał do nas na budowę po południu. Inaczej przyjedzie i pocałuje...furtkę. Pięć razy powtarzał, że wie i rozumie.

Chyba, że firma kurierska jeszcze nie odebrała mojego zamówienia...

2010-12-06

Jest Św.Mikołaj !!!

Przed chwilą wyszłam do sklepu po jakąś bułę na śniadanie (jestem w pracy) i znalazłam na chodniku 30 zł. Znaczy się : Św. Mikołaj jest !!!

2010-12-06

Czekam na telefon

A chodzi o te nieszczęsne płytki do naszej górnej łazienki. Najpierw nie mogłam przelać kasy, potem śnieg i firma kurierska nie jeździ...

Mają do mnie zadzwonić popołudniu, czy dzisiaj firma kurierska już odebrała przesyłkę. A jeżeli odebrała, to w następnym dniu powinnam mieć je na budowie. Nie mogę się doczekać.

(Udało mi się uhandlować jeszcze 500 zł za wykonanie i montaż kominka. Hura!)

rysiowa OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 67106
Komentarzy: 8015
Obserwują: 146
Wpisów: 460 Galeria zdjęć: 889
Projekt GL190 KAROLA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - k/Pszczyny
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
mojabudowa.pl - puchar
Wyróżnienie w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011