Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

rysiowa

2010-12-05

I jeszcze o gładziach

Rysiu zaczął je kłaść, robi to pierwszy raz w życiu. Nie idzie to szybciorem. Zrobił jeden pokój na górze bez sufitu (firma jeszcze nie zaszpachlowała sufitów na górze) i jadalnię z kuchnią, też bez sufitu. Tymi gładziami pewno będzie się długo bawił, bo nie możemy jechać na każdą sobotę i niedzielę (Mąż czasem pracuje w weekendy), poza tym zbliżają się święta i w domu też coś trzeba posprzątać. 

Zresztą, jak przyjdą płytki do górnej łazienki, to pewno nią się zajmie. Dobrze by było mieć się gdzie porządnie umyć jak już będzie szlifował ściany :)

Znaczy się, teraz to będzie bardzo powolutku...

 

2010-12-04

Kafelki do górnej łazienki

Najpierw w środę była cała akcja, bo nie zdążyłam za nie zrobić przelewu; przerwała mi słynna awaria systemu w ING. Umówiłam się ze sklepem, że zaraz po zrobieniu przelewu wyślę im potwierdzenie ze stronu banku i oni wyślą mi je tak, aby najpóźniej w piątek były u nas na budowie (zaraz mieliśmy wyjeżdżać na budowę i wracać właśnie w piątek po południu). ZONK !!! Czekaliśmy 2 godziny i nic. Już Onet pisał, że to poważna awaria, więc dzwonię do sklepu i mówię, że zrobię przelew jutro rano (z biura wykonawcy) i prześlę potwierdzenie. Wszystko wydawało się załatwione, płytki miały do nas dotrzeć. Niestety nikt nie przewidział takich obfitych opadów śniegu...Firma kurierska na pewno do poniedziałku nie będzie odbierać przesyłek. Pani z firmy obiecała mi chociaż, że jak tylko już odbiorą te moje płytki i będę miała nr listu przewozowego, to da mi nr telefonu do kierowcy i umówię się z nim na popołudniową godzinę - możemy dojechać na budowę najwcześniej na 16,15. A kierowca wozi do 17,00. Mam tylko nadzieję, że uda się nam to jakoś zgrać.

Natomiast jak nie było, tak nie ma naszego licznika gazowego. Podobno gazownia ma tyle roboty, że nie wiadomo, czy zdążą się wyrobić do świąt. I tu przyszedł nam z pomocą nasz wykonawca. Przywiózł 2 butle gazowe, przywlókł wieczorem w środę instalatora, on coś zrobił z dyszami, poprzestawiał na piecu i... zaczęly grzać najpierw kaloryfery, potem podłogówka. Super. Bardzo mu za to jestem wdzięczna. Na dodatek musi jeździć do nas na budowę co 3 dni i wymieniać butle. Przy takich temperaturach prawdopodobnie zamarzła by nam woda.  Teraz już możemy spokojnie czekać na gazownię. Potem zostanie jeszcze poustawianie wszystkiego, podłączenie czujników temperatury i może hulać całą zimę :)

mojabudowa.pl - blog budowlany

Taka była temperatura najpierw...

mojabudowa.pl - blog budowlany

Tak to wygląda z butlami

mojabudowa.pl - blog budowlany

A tak to wyglądało jak już grzaliśmy. Dom jest wyziębiony i pełen wilgoci. Teraz, żeby było ciepło, potrzebna jest temp. pieca 45 st., potem podobno wystarczy 35 st. Potem, znaczy, w przyszłym sezonie grzewczym :(

2010-12-03

Kominek już stoi na swoim miejscu

 Muszę się streszczać, siedzę gościnnie nie przy swoim komputerze . U mnie padł internet. Więc tylko o kominku. Przyjechali tak, jak było umówione, w środę rano. Skończyli w czwartek wieczorem. A oto efekt ich pracy. Nam podoba się bardzo.

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

rozprowadzenie ciepłego powietrza do sypialni u góry

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Tak wyglądał na koniec pierwszego dnia.

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

I skończony.

2010-11-30

Mam potwierdzone zamówienie

płytek. Tak jak chciałam, mają dotrzeć do nas najpóźniej w piątek. Piszę do nas, bo...Mąż przyjechał po mnie i jadę zaraz z Nim spowrotem. Także nie będzie mnie aż do piątku wieczorem. Jutro montaż kominka. Z gazem prawdopodobnie nici aż do świąt. Ale pomoże nam nasz wykonawca. Coś tam zmieni w piecu c.o., przywiezie 2 butle na propan - butan (przy takich mrozach podobno starczą na tydzień) i zaczynamy grzać.

Trzymajcie się cieplutko !!! Do piątku :))

2010-11-29

Coraz więcej przeciw nam

Szpachlować sufitów nie będą w tym tygodniu - muszą skończyć jakąś robotę, gonią ich terminy i kary umowne. No, u nas nie zapłaci kar umownych...

Odezwał się sklep, w którym zamówiłam płytki do łazienki na górze. Nie mają całego zamówienia, a jak je podzielę na dwa razy, to płacę koszty wysyłki. A ja kombinuję tak, żeby zamówienie dotarło w tym tygodniu na budowę (jest tam Rysiu) i ponieważ jest to duże zamówienie, bez kosztów wysyłki.

Znowu cała robota na nic. Muszę znowu szybciorem szukać sklepu, który ma to wszystko, co jest mi potrzebne i dostarczy nam to w tym tygodniu. A już myślałam, że mam to z głowy :(

 

 

 

 

rysiowa OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 67106
Komentarzy: 8015
Obserwują: 146
Wpisów: 460 Galeria zdjęć: 889
Projekt GL190 KAROLA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - k/Pszczyny
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
mojabudowa.pl - puchar
Wyróżnienie w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011