Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wybudujeadasia

2012-10-23

Niemiłe zaskoczenie

   W piątek, tj.19 pażdziernika pojechaliśmy z mężem na budowę. Pogoda cudna. Ja szczęśliwa, bo myślałam, że dom ma już dach, aż po niebo. Tymczasem zajeżdżamy, a tam cicho sza. Nikogo. Dachu ani troszkę nie przybyło. Jak przybili murłaty, tak do tej pory pozostało. Oj, zmartwiliśmy się. Dzwonimy do majstra, nie odbiera. No ładnie. Nie wiadomo co dalej. Stawiamy hipotezy. Ja wymyśliłam, że pewnie cieśla złapał robotę na boku i zamiast do nas, w poniedziałek poszedł gdzie indziej. U nas już i tak miał wszystko zaklepane. Pan Adam nie dzwonił, bo nam zdrowia nie chciał psuć, a może było mu głupio. Hipoteza -dwa i trzy-, że któremuś z majstrów coś złego sie przydarzyło, i tak bywa. W końcu pan Adam odebrał telefon i okazało się, że hipoteza pierwsza była prawdziwa. Zdjęć więc nowych nie ma. Nerwy skołatane są, a i owszem.

 Tego dnia  jedną z miłych rzeczy była przepiekna pogoda i niezły zbiór maślaków- oczywiście z naszej działki. Lipowo jest piękne o każdej porze roku, to też jest pewne.

   Nie wiedziałam, co dalej robić. planowałam kolejny surviwal, żeby pilnować dobytku, ale ostatecznie powierzyłam wszystko opiece Boskiej. Niby od dziś, tzn wtorku, cieśle pracuja, ale diabli ich tam wiedzą, czy są naprawdę. Pojutrze sprawdzimy, bo jedziemy sadzić drzewka.

6 Komentarze
Data dodania: 2012-10-23 15:32:17
No to faktycznie nie fajnie się stało.. Oby teraz byli i oby robota szła do przodu!:) Powodzenia
odpowiedz
madic27  
Data dodania: 2012-10-23 16:58:18
dość czesto sie czyta na blogu o tym jak ekipy łapia fuchy na boku ale przeciez jak u was skończą to tez kasiorke dostana wiec ja tego nie rozumiem.z drugiej strony dodatkowa kaska wpadnie a wy przeciez możecie poczekac...zgroza,pozdrawiam:-)
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-24 00:29:00
Ja taką ekipę kopnąłbym w d..., nie cierpię niesłownych ludzi.
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-24 16:07:46
Oj tych niemiłych niespodzianek to pewnie jeszcze trochę będzie. Z ekipami to tak jest - chcą złapać wszystkie sroki za ogon. Mój majster (dekarz umówił się na połowę października; dzwonimy ,, no, nie może teraz ale będzie pod koniec miesiąca napewno." Pech chciał jednak, że zaraz po nas ma iść kłaść dach do znajomych, którzy wczoraj dzwonią czy nie dało by rady aby najpierw poszedł do nich a potem do nas. Chyba ocip... Też mam kredyt, nie mogę się rozliczyć z transzy bo nie mam dachu i łańcuszek się ciągnie. A im powiedział, że do nas przyjdzie po 10 listopada! Jak tu ufać ludziom? Pozdrawiam i trzymam kciukasy, aby domeczek miał dach do zimy.
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-24 16:42:51
do miłych blogowiczów
Dzięki za wsparcie. Jest światełko w tunelu - robią, tak twierdzi pan Adam- a jest wiarygodny. Jutro jedziemy sprawdzić.
odpowiedz
anet79  
Data dodania: 2012-10-24 23:57:38
życie inwestora to nie bajka niestety nie jeden horror się przeżyło :(( trzymam kciuki za daszek oby do przodu za kilka dni wpadnę oglądnąć efekty :D pozdrawiam
odpowiedz
wybudujeadasia OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 54862
Komentarzy: 809
Obserwują: 79
Wpisów: 144 Galeria zdjęć: 416
Projekt NULL
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - powiat otwocki
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia